Prawie wszystkie psy i koty będą rejestrowane i chipowane.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę nakazującą chipowanie psów i kotów, a to oznacza powstanie specjalnego Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), który docelowo obejmie ok. 8 mln psów i 6 mln kotów. System ten będzie dostępny też z poziomu mObywatela.
(...)
Zgodnie z nowymi przepisami obowiązek oznakowania i wpisania do rejestru obejmie wszystkie psy posiadające właściciela. Rejestracji będą podlegały również koty mające opiekunów, a także zwierzęta przebywające w schroniskach lub pozostające pod opieką organizacji społecznych prowadzących domy tymczasowe.
W przypadku kotów wolno żyjących ustawodawca pozostawił decyzję samorządom. To gminy będą mogły zdecydować, czy takie zwierzęta mają zostać objęte systemem identyfikacji. Jednocześnie obowiązek ten nie będzie dotyczył kotów wolno żyjących przebywających na terenach gospodarstw rolnych.
(...)
Nowe przepisy nie zaczną obowiązywać od razu, ponieważ ustawa ma wejść w życie po upływie dwóch lat od dnia jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
https://ithardware.pl/aktualnosci/mobywatel_aplikacja_psy_koty_czipowanie-51457.html
Chipowanie i rejestrowanie ma być odpłatne. Za każdą z usług będzie trzeba zapłacić z osobna, coś około 50zł. Ile dokładnie kto będzie musiał zapłacić będzie zależne od jego dochodu. Ale jak liczyli to mnie więcej tyle im wychodziło. Zarejestrowanie i za chipowanie takiego psa będzie się też wiązać zapewne z kolejnymi obowiązkami.
Ciekawe jak to się skończy dla takich zwierząt.
Się zakładamy. Oba koty zachipowane. Jeden jakieś 8 lat temu. Jedyny obowiązek jako miałem to aktywacja w sieci.
Mogę się z kimś o 10zł założyć że to nie skończy się tylko na rejestracji ale i właśnie kolejnych obowiązkach jak i opłatach
No ja mam nadzieję, że tak będzie. Może ilość psiarzy się trochę zmniejszy, bo chyba zabiera się za to coraz więcej ludzi, którzy się do tego nie nadają.
Tak, to jest w pewnym sensie umocowane prawnie. Psy od dawna traktowane są jako mienie (rzecz ruchoma) z jasnym właścicielem, który jest odpowiedzialny prawnie za szkody, pogryzienia itp. Pies ma jednego, konkretnego właściciela, który go kupił, zarejestrował, szczepi itp. Koty (szczególnie wychodzące, wolnożyjące lub półdzikie) często mają opiekunów, czyli osoby, które je karmią, sterylizują, leczą, ale niekoniecznie "posiadają" w sensie prawnym.
Psy raczej nie żyją "na wolności". Koty masowo bytują jako wolnożyjące lub "wspólnotowe". Użycie słowa "opiekun" pozwala objąć systemem osoby, które realnie zajmują się kotem, nawet jeśli nie czują się jego "właścicielem". Ustawa celowo używa obu terminów, żeby uwzględnić jak najszerszą grupę osób odpowiedzialnych za zwierzęta i uniknąć luk prawnych ("to nie mój kot, tylko dokarmiam"). W praktyce w rejestrze KROPiK wpisuje się dane właściciela lub opiekuna.
Oczywiście tak ustawa powinna być już od dawna - ale w tym kraju do wszystkiego trzeba ludzi przymuszać ustawami jakby zachipowanie kota nie było czymś naturalnym dla opiekuna.
tu już inaczej napisali " Maksymalny koszt oznakowania i rejestracji wynosi ok. 50 zł za każdą z tych czynności — odpowiada to 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS." Na innej stronie czytałem że będzie wynosić 0,56 proc. Jeden wyraz inny i już inaczej to brzmi.
https://www.fakt.pl/pieniadze/wlasciciele-psow-i-kotow-musza-sie-przygotowac-nowe-kary-nawet-do-5-tys-zl/7g91bme
Mnie bardziej ciekawi kto i jak ma zamiar weryfikować respektowanie tych przepisów
Mam nadzieję, że następny będzie powszechny, wysoki podatek od pchlarzy. Nie można już spokojnie przejść przez osiedle, wszędzie to szczekające tałatajstwo.
Obawiam się, że na początku na wsiach będzie wielka akcja wieszania, topienia lub co najwyżej wywożenia zwierząt.
Oczywiscie do czasu jak pies kogos pogryzie.
Przede wszystkim wlasciciele tych czworonogów powinni płacić szybko wysokie kary na rzecz poszkodowanego w przypadku gdy pies kogoś pogryzie jeśli wlasciciel nie ma OC. Na pewno powinna być lepsza ściągalność takich środków. W koncu w tamtym roku oficjalnych zgłoszeń pogryzień bylo 35 tysiecy. W 2024 blisko 27 tys. A to tylko oficjalne dane. A psiarze czuja się bezkarni.