Pieśń Przeszłości i Wiedźmin 4
UWAGA:Spoilery
spoiler start
Zastanawiałem się dosyć intensywnie co takiego może zawierać nowy dodatek i nowy Wiedźmin, przypomniałem sobie co łączy opowiadania Sapkowskiego. Magia, więzy krwi i przeznaczenie. "Starsza Krew", potężna siła którą ludzie starali się kontrolować, która była też (Ciri) efektem wielopokoleniowego, programu genetycznego prowadzonego przez elfią wiedzącą (Idaeran, Avallac'h) oraz Lożę Czarodziejek. Gen Lary Dorren to najpotężniejsza broń i narzędzie geopolityczne w całym uniwersum Wiedźmina. Mimo że w grze Wiedźmin 3 Ciri powstrzymała Białe Zimno, zagrożenie ze strony ludzi i elfów pragnących jej mocy wcale nie zniknęło. Przepowiednia Ithlinny wyraźnie mówi, że świat ma zostać zniszczony i odrodzony przez potomka Starszej Krwi. Żądni władzy ludzie i elfy nadal mają powód, by zmusić ją do przedłużenia rodu pod ich dyktando. Dziki Gon pod wodzą Eredina został rozbity, ale same elfy z wymiaru Tir ná Lia wciąż żyją. Ich świat nadal jest zagrożony, a gen Starszej Krwi został im pierwotnie "skradziony" przez ludzi (poprzez związek Lary z Cregennanem). Nowy przywódca Aen Elle, lub powracający mędrcy (jak Avallac'h, jeśli jego intencje znów okażą się dwuznaczne, mogą ponownie spróbować schwytać Ciri, by odzyskać kontrolę nad czasem i przestrzenią. To właśnie ta genetyczna anomalia zapoczątkowana przez miłość Lary Dorren do ludzkiego maga, skażona legendą o krwawej Falce i przepowiedziana przez Ithlinne stała się grawitacją całego świata Wiedźmina. Ta „grawitacja” przyciągnęła do siebie mutanta bez przeznaczenia (Geralta) i bezpłodną czarodziejkę (Yennefer), tworząc z nich jedyną siłę zdolną ochronić dziecko Starszej Krwi przed światem, który chciał je rozszarpać. Nie wątpię że jest na co czekać.....
spoiler stop