New Vegas DLC - czy ktoś tak ma?
Witam!
Wyniknął u mnie nieciekawy problem. Otóż kupiłem New Vegas w sklepie w Anglii, po otrzymaniu przesyłki zainstalowałem (klucz zaakceptowany został na Steam) i grałem, grałem, grałem. Potem przestałem (chociaż gra działa nadal), a w ostatnich czasach otrzymałem wszystkie DLC w formie prezentu.
I tutaj zaczynają się schody: po próbie akceptacji/przyjęcia prezentu otrzymuję informację, że nie posiadam New Vegas (klient Steam zainstalowany na komputerze, New Vegas działa jak za kliknięciem czarodziejskiej myszki). Czy ktoś ma podobnie?
Dla formalistów: na forum Steam nie ma takiego tematu, support nie odpowiada już od kilku ładnych dni, stąd moje pytanie zamieszczone tutaj.
Wersja z Anglii to inny region niż nasz. Żeby dostać DLC ktoś z zachodu musi ci kupić.
Regionalizacja.
Jedyna nadzieja to support steama. Odpowiedzą na pewno. Sprawdź na wszelki wypadek folder ze spamem bo może tam ich odpowiedzi lądują.
Zapewne dostales DLC z sektora Rosyjskiego/polskiego (WIWAT 1C I CENEGA)
Jest to inna gra niz ty posiadasz > tzn Fallout NV (RU) wiec DLC sa niekompatybilne.
Ostatnio byla swietna promocja na te DLC na Steamie trzeba bylo lapac okazje :DDDDDD
DLC jest zakupione na Steamie, w ramach promocji jesiennych (które z resztą dobiegły niestety końca), więc sektor polski jak najbardziej, ale nie Cenega :)
[5] edit: to skomplikowane :-) w kazdym razie Cenega / 1 C blokuje czesc DLC w naszym rejonie (Polsce) wiec nie mozna ich kupic przez Steam ale mozna przyjac gifta od kogos np. z UK pod warunkiem, ze ma sie kompatybilna z nimi wersje podstawki (czyli nie Polska?).
Zaraz zaraz... co ma Cenega do strony sklepu Steam? Czy to nie funkcjonuje tak, że pomijani są dystrybutorzy?
----------------------------------
To znaczy DLC było zakupione u nas, przez kolegę, który miał w danym momencie środki na koncie, więc - jeśli iść za tą skomplikowaną definicją - wychodzi na to, że sprawa może tak właśnie wyglądać. Szczerze mówiąc tego się obawiałem. Jeśli okaże się, że to prawda, to dostanę szału. Widać to taka forma walki z piractwem... albo po prostu z klientem, nie sądzicie? :)
A weź przestań, RAGE i Skyrim to już w ogóle nie da się kupić przez jakikolwiek serwis dystrybucji elektronicznej. :-/
"to taka forma walki z piractwem... albo po prostu z klientem, nie sądzicie? :)"
Dokładnie tak sądzimy, Naarbin
Do tej pory nie mogę kupić czwartego dodatku do Fallout NV. Poprzednie trzy kupiłem na Steamie (po angielsku) do cenegowskiej polskiej wersji. Czwartego, oraz t.zw. "paczek" uzupełniających, nie ma.
[up] no wiesz, ktos w koncu musi kupic to F:NV GOTY
Czyz to nie bylo by piractwo i zaprzanstwo gdybys sobie elegancko kupil Lonesome Road na Steam i nie wspieral finasowo biednej Cenegi ktora tak sie poswieca wlasnie dla CIEBIE
Naarbin > nie tyle "walka" co typowe praktyki monopolistyczne. Robia tak bo moga. (btw piraci maja steam/cenege w nosie wiec ich ta sprawa nie dotyczy w najmniejszym stopniu)
Miejmy nadzieje za niedlugo nowelizacja prawa unii zabronii traktowac nas jak 3 swiat -.-'
Po prostu ręce opadają :D Mam nadzieję, że support zadziała, bo na prawdę zaczyna mnie już łapać białą gorączka. O LR (czwartym DLC) nawet nie wspomnę, bo się zagotuję zaraz i będę piszczał jak czajnik. Może trzeba przeprowadzić jakąś ankietę, sondaż czy protest, albo przybić tezy na drzwiach katedry - jak inaczej dotrzeć do tych Cenegitów. Odkąd pamiętam z ich produktami są same problemy. Jak to się dzieje, że w ogóle jeszcze funkcjonują? Niby wolny świat, a tutaj jakaś totalitarna nomenklatura rzuca się do gardła. Żal.pl
Właśnie się dowiedziałem, że w Rosji do niedawna w ogóle nie było gier Bethesdy. Ale ile to się potem nagadają na piratów, zwłaszcza w Rosji czy w Polsce właśnie.
HMMM CIEKAWE DLACZEGO!!??