Może jestem dziwny ale...
Nie lubię wyjazdów wakacyjnych. Tzn. nie lubię momentu wyjazdu, pobyt średnio. Za to uwielbiam wracać i potem wspominać.
Ktoś ma podobnie?
Ciesz się życiem i chwilą.
Nie narzekaj.
Komuś może nie jest dane wyjezdżać.
Udaj się do specjalisty. Może jeszcze nie jest za późno...?🤔
Młodym ludziom wydaje się że będą żyć wiecznie, a prawda jest taka że wszystkich wakacji że się już jest dorosłym a jeszcze nie jest za starym to 20 góra 30 w sumie jest. Więc każde są ważne i wszystkie powinno się wykorzystać.
Nie ma dla mnie nic bardziej ekscytującego niż pakowanie się, organizowanie wyjazdu i dojazd do miejsca docelowego. Takie side questy przed główną misją, a później cieszenie się chwilą 😉
Ale co wspominasz, skoro mowisz, ze pobyt tak srednio ci podchodzi? Lubisz wspominac niemiłe chwile?
Ja lubię pobyć w jakimś inspirującym miejscu- czyli innym niż mam na codzień wokół, bo każde jest na swój sposób inspirujące. Jednak nie planuję wyjazdów sam nigdy. Zazwyczaj ktoś musi mnie „wyciągnąć siłą”.
Towarzyszu