Nie oglądałem żadnego meczu Włochów póki co, więc nie wiem w jakiej są formie i co prezentują. Nie mniej na ten moment to chyba jedyna drużyna która może nam zagrozić. Jeżeli dobrze przeanalizowałem drabinkę, to w przypadku 1 miejsca Włochów w grupie, trafimy na nich dopiero w finale, jeżeli jakimś cudem Słowenia ich wyprzedzi (mało prawdopodobne, Słoweńcy musieliby dzisiaj wygrać z Czechami i jutro z samymi Włochami i to najlepiej bez straty seta), to w półfinale
[edit] Odpaliłem kalkulator, Słoweńcy wyprzedzą Włochów w przypadku wygranej z nimi min. 3:1, oraz z Czechami 3:0 (wtedy przeskakują stosunkiem setów, 13:4 Słowenia - 13:5 Włochy) lub z Czechami 3:1 (wtedy będą się liczyć małe punkty, a tego to już nie będę kalkulować 😉)
Oglądamy. I kibicujemy.
Martwią mnie dwie rzeczy. Zdarzają nam się w meczach dziwne zapaści.Ostatnia z Bułgarią. Pierwszy set pod kontrolą. Drugi do staniu 15:10 również. I jakaś niemoc następuje.
Druga to to że jak coś się przytrafi Bołądziowi (kontuzja, albo słabszy dzień - oby nie) to nie mamy go kim zastąpić. Sasak na razie nie może do formy wrócić.
Liczę, że z Niemcami wygramy, pomęczymy się w półfinale ze Słowenią i finał zagramy z Włochami. Ci akurat na razie nic wielkiego nie pokazali. Ale to Włosi.
Nieprzymierzając, to tak jakby Brazylia przegrał z Polską w piłkę kopaną ....... hi hi hi
Brawo Finalandia 👍👏
W siatkówce takie cos sie niemal nigdy nie zdarza. Tu nie wystarczy fartowny gol i autobus w bramce. Ladne jaja, co tam sie wydarzyło?
Dzis gramy z nemezis naszej reprezentacji, slowency nawet jak na nic juz nie mogą liczyc, to zawsze chetnie wygraja z naszymi :D
MAMY TO!
Ale to był dobry mecz, zwłaszcza pierwsze dwa sety. Słoweńcom zadziwiająco zeszło powietrze pod koniec trzeciego, gdzie prowadzili już 11:7, ale to już ich zmartwienie, my już mamy minimum srebro, ale oczywiście interesuje nas tylko jeden kolor medalu! :)
P.S.
Jest cudownie 😍 Teraz zasadnicze pytanie czy na pewno z Francją. To by było piękne gdyby Finowie sprawili kolejną niespodziankę 😁
Fajnie tak się cieszyć z sukcesów polskich reprezentacji...
Nie to co nasze orły-sokoły-grajki za 5 zł.
No i niespodzianki nie było. Francuzi poza totalnym rozprężeniem w drugim secie mieli kontrolę nad sytuacją. Choć jeżeli jutro zagrają w finale na takim poziomie, to my o wynik możemy być spokojni, bo jakiejś mega gry to ja w tym drugim półfinale nie widziałem. A Finowie, no cóż, kiedyś piękny sen się musiał zakończyć, myślę że dla nich sam fakt że są w finałowej czwórce jest ogromnym sukcesem i nawet jeżeli jutro przegrają ze Słowenią (co jest wysoce prawdopodobne) to do domu będą mogli jechać z głowami wysoko podniesionymi
Na żyletki ten set...
Edit: i jeeeest !!!
1:0 dla naszych
Bardzo małe zainteresowanie wątkiem. Jakby polska w piłce nożnej wyszła z grupy, to komentarzy byłoby z 300. :D
Anyway, w tym secie nasi grają jak z nut 😍
Końcówka pierwszego seta wyraźnie wkurzyła naszych, ale na poziom gry teraz weszli, miazga! 😍
Nie mam pytań.... Kocham Naszych Siatkarzy :)
Takie mam przemyślenia po tym meczu: kiedyś i dziś
1. Zagrywka - kiedyś tylko Kurek próbował mocno zagrywać, a teraz? Każdy pierze jak zły, w końcu mamy zagrywkę :) Raz mocniej, raz słabiej, kombinują, super :)
2. To co robi rozgrywający to jakiś majstersztyk. Kiedyś raz, drugi... dziesiąty wystawa do zawodnika A, za każdym razem blokowany i wystawki szły do niego cały czas... po co? Nie rozumiałem tego.... ;/ Dziś? Wszystkie kierunki aktywne, lewa, prawa, środek, każdy atakuje, nie ma wystawiania na jednego cały czas, pięknie się to oglądało.
Veni, Vidi, Vpier***ili 😂
Która to już duża impreza z rzędu z której przywozimy medal? Nie wiem, nie chce mi się tak daleko wstecz sięgać pamięcią :D
A tak swoją drogą, dość ciekawa statystyka, zwłaszcza dla tych, co po każdym potknięciu domagają się zwolnienia Grbicia (a takich bałwanów nie brakuje) - za jego kadencji rozegraliśmy 119 spotkań, wliczając już dzisiejszy finał. Wygraliśmy z nich 101. Nie mam pytań 🔥
Kosza wszystko jak leci a przyjdzie najwazniejsza olimpiada i znowu bez medalu bedzie :P