No calkiem przyjemny artykuł, ależ jakie było moje zdziwienie jak Pefrixem z tytułu okazał się Pefrix którego znam i z którym katowaliśmy gierki online. Teraz częściej będe tu zaglądał :)
Zostawił "guru" na pastwę nienawistnych trolli, a sam zamienił stołek na ciepłe krzesło gamingowe, no ładnie.
Apropo mmo, to w sumie ciekawi mnie ten gw reforged, ale jeśli nie podkręcili wystarczająco grafiki, to cienko to widzę, a szkoda bo z perspektywy czasu jednak wolałem system walki i instancjonowanie z gw1.