PlayStation sobie poradzi. Póki co są takim molochem że bez problemu wytrzymają brak Kojimy, którego ostatnia gra sprzedała się w ilości chyba 1.5mln sztuk (death stranding 2).
Kto też może wierzyć że będą mieli gorzej jak przejdą na cyfrę? Jeśli już by mieli paść to przez inne, długofalowe, złe decyzje
MS przynajmniej cośtam się stara ulepszyć w swoim odbiorze wśród graczy. Tymczasem Sony strzela sobie w stopę i ranę posypuje solą