Kurczę, coś nie mają szczęścia szpiegowskie erpegi. Alpha Protocol był miejscami toporny mechanicznie i graficznie przestarzały w porównaniu z Mass Effectami i świata nie podbił. Na następne RPG o szpiegowskiej tematyce czekaliśmy 16 lat. Za Zero Parades od początku ciągnął się smród związany z wyczynami kierownictwa ZA/UM, co na pewno się do podniesienia sprzedaży nie przyczyniło (sam mam dylemat:: kupować czy nie).
Pewnie znów wszyscy dojdą do wniosku, że na klimaty szpiegowskie nie ma odbiorców i na kolejne podejście do tematu znów trzeba będzie czekać 20 lat.