Podziękuje nie mam zamiaru dawać ponad 400 zł za pudełko z kodem do pobrania
Co z tego jeśli nie będzie misji jak w RDR2 tylko jakieś kryjówki gangów i inne pierdoły. A co do "wyczekiwanego" dodatku to bym wolał Undead Nightmare 2. Z tymi "survivalowymi" rzeczami typu polowanie, jedzenie itd. to byłaby jedna z najlepszych gier o zombie ever.
Szkoda, że Rocksrał ma w dupie graczy i to się nigdy nie stanie. Przecież jak wyjdzie GTA 6 to będą to doić przez 10+ lat lol.
No i na koniec pełnoprawny remake jedynki na silniku dwójki
Niestety, problem z rozbudowanymi, dopieszczonymi filmowymi grami jest taki, że trudno jest społeczności zrobić w nich coś co nie będzie odstawało od reszty.
W takich Kronikach Myrtany jedynym dużym progiem był dubbing. We wszystkim innym wystarczył zapał i umiejętności moderów bo i w podstawce wszystkie dialogi były na silniku gry i opierały się na zestawie gotowych animacji. Tak samo w grach z serii Elder Scrolls i podobnych.
A jak tutaj dołożyć coś wiarygodnego do RDRa 2, gdzie praktycznie każdy przerywnik filmowy był kręcony w ogromnym studio, z wieloma aktorami i performance capture? Albo do Cyberpunka, gdzie mamy złożone, interaktywne cutscenki z pierwszej osoby, również z aktorami itd?
To wszystko jest oczywiście świetne w samej grze, ale jednak prostota pewnych systemów potrafi mieć zalety. Np. kiedy mocno upraszcza dodawanie nowych treści.
Siłą rzeczy mody do gry robionej przez 1000 osób za setki mln $ będą odstawać bardziej niż mody robione przez 20-30 osób za max kilka mln. Po prostu starsze gry i te z mniejszym budżetem mają siłą rzeczy niżej zawieszoną poprzeczkę.