Nierealne pewnie...
Star Wars: Zero Company pozytywnie zaskoczy długością kampanii fabularnej. Jak jej nie włączysz to już w ogóle będzie super. 0 godzin będziesz musiał spędzić. Nie ma jak się cieszyć, że gra jest krótka...
Przy takich gier to dość bzdurna rzecz, w sensie czas. To tak jakby napisać, że Elden Ring czy inny Dark Souls jest na 100h a prawda jest taka, że jakby tam był normalny poziom długości to by to były gry na 10h. Tu jest podobnie.
Nie jestem fanem SW, tzn. kompletnie nie znam uniwersum poza oryginalną trylogią, ale ta gra wygląda bardzo sympatycznie.