Lata temu ominął mnie fenomen WoWa i myślę, że tym razem spróbuję się załapać na ten pociąg. Czekam!
AI niby dzisiaj takie "zajebiste", a nawet nie potrafią tego wykorzystać aby w końcu zrobić przynajmniej polskie napisy, w tym 2004-2005 roku mogło to być jeszcze do zaakceptowania ale dzisiaj tego typu korporacja powinna o tym przynajmniej pomyśleć, a pewnie nawet to im nie przyszło na myśl i nie zbadali rynku czy dodatkowe wersję językowe mogłyby się opłacić.
Zresztą skoro starcraft 2 czy diablo 4 ma polską wersję, to czemu wow nie miałby miec? Blizzard to duża firma przecież
czyli dlatego banują kazdy serwer classic + bo chcieli wydać to samo :D
Jestem tu tylko po to, żeby napisać jak żałośni są gracze wowa. Zamiast domagać się nowych, lepszych gier - wolą tkwić FOREVER w tym samym. Gdy się nie rozwijasz - stoisz w miejscu. Jesteś już trupem.
Czy Wy widzicie to samo co ja? Danuel wrócił czy mam zwidy? Chyba dziesięć razy sprawdzałem daty postów w tym wątku.
Choć nigdy nie wiadomo kiedy przyjedzie Czarny Lancer Gola i zabierze kolejną ofiarę.
Nie można robić żartu z żartu xDDD To już nawet nie jest żałosne… To już jest obrzydliwe.
Założy ktoś jakiś wątek seryjny? :>
Nawet jeżeli podzieli losy mojego tematu o Classicu (eh to byli czasy https://www.gry-online.pl/forum/world-of-warcraft-classic-przedpo-premierowy-hype-club/zfe485ed) i szybko umrze to myślę, że fajnie mieć na początek takie miejsce do komunikacji - szczególnie, że bez podziału na realmy łatwiej będzie o ewentualną wspólną grę.
ciekawy koncept ale nie wiem czy chce wracac do grafiki sprzed 20 lat
Czemu grafiki i modeli nie moga doac jak jest obecnie w WoWie.
1. Widok modeli postaci będzie można przełączać między klasycznym, a tym z retaila - z tą różnicą, że w wersji Forever Blizz polączył nowe modele ze starymi animacjami zeby pozbyć się tego nieszczęsnego, disneyowskiego "bounciness" na które tyle osób narzeka.
2. Świat dostał zupełnie nowy system oświetlenia, animacje wody i mgły. O ile się nie mylę to też będzie opcjonalne do wlączenia, ale nawet ja jako diehard Classica uważam, że wyszło im to zajebiście. Obejrzyj sobie ten panel:
https://www.youtube.com/watch?v=tD7HgasQBm4
sorry, ze link z gadająca głową w rogu ale coś nie mogę na szybko wyszukać samego zapisu streama.

No "troche" ludzi jest. 👌
Blizz chyba doszedł do wniosku zę nic z WoWa nie będzie skoro z czymś takim wyskoczyli.
Ale zobaczę co tam wymyślą, może dadzą takie regiony jak góra Hyjal, czy wyżyna zmierzchu.
Taa.... wlasnie zanotowali trzeci w historii okres fiskalny w historii firmy. Gdzie glownymi zrodlami kasy i sukcesu sa "martwy" OW2 i "nikt w to nie gra" WoW retail.
Mysle ze gra sobi da rade. Istnienie jednego nie musi oznaczac konca drugiego. Zwlaszcza ze obie wersje sa tak rozne.
Ale zobaczę co tam wymyślą, może dadzą takie regiony jak góra Hyjal, czy wyżyna zmierzchu.
Hyjal jest. Jest tez sporo nowosci w starych zonach. W samym durotar naliczylem kilkanascie nowinek (newe questy, nowy FP, nowi NPCe, wandering merchant, itd...)
A zrobienie innej linii czasowej w Wowie gdzie Arthas żyje i ma się dobrze, Płonący Legion dalej gdzieś tam niszczy planety, Ilidan rządzi resztkami Draenoru, itp jest w sumie najłatwiejszą opcją jak dalej ciągnąć grę.
Nieważne. Informację znalazłem.

Przeszedłem betę. Dzięki uprzejmości Blizzarda, który od ponad dwóch tygodni nie patchuje class questa dla rogali, wyfarmiłem sobie na chillu ponad 300 golda. Potraktowałem to jako okazję to stworzenia twinka i uzupełniłem swój sprzęt o przedmioty best in slot z AH, porobiłem enchanty, profesje i zacząłem się bawić w world PvP i battlegroundy. Uczestniczyłem w conajmniej pięciu wojnach South Shore vs Tarren Mill - z czego dwie sam wywołałem ^^ a raz oddolnie zorganizowałem obronę Redridge Mountains. Przyleciałem tylko oddać jakieś zadanie i zauważyłem, że spora ekipa Hordy gankuje naszych więc zacząłem zapraszać ludzi do drużyny. Było nas już z 10, ale przeciwnik nadal miał miażdżącą przewagę.. aż w pewnym momencie dołączył steamer - Shobek. Nie znałem gościa, ale raid czat dostał sraczki, a ja nagle zacząłem dostawać od obcych ludzi spam whispery o zaproszenia i w ten sposób w moment zebraliśmy 40 osób.
Doszło do trzech starć, wszystkie wygraliśmy, kraina została uratowana i ludzie znowu mogli levelować w spokoju. ;D
Jestem usatysfakcjonowany. Wylogowouję się do 4 albo 5 listopada.
Podbijam temat wątku seryjnego - zakładać czy nie ma to już sensu w dzisiejszych realiach?