Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Resonance: A Plague Tale LegacyWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Windows 95 zgadywał, czy uruchamiasz instalator. Wszystko po to, by ratować system przed awarią

Forum Technologiczne
Dodaj komentarz
18.07.2026 12:38
LiamP
1
odpowiedz
LiamP
16
Chorąży

Po pierwsze Windows 95 to taki system operacyjny jak na Linuxie KDE - żaden. To cały czas był DOS, co jednoznacznie wskazuje opisany wyżej problem - jak nakładka czegoś nie pozwoliła to sobie w DOS program coś podmieniał. Jedyne co realnie wprowadzała ta nakładka to korzystanie z pozornej wielozadaniowości - DOS oddawał wszystkie swoje zasoby w diabły pierwszej uruchomionej aplikacji. W tym wypadku to był explorer.exe, a on pozwalał w ramach siebie odpalać pozostałe elementy. Niemniej sam do siebie niemal nie miał sterowników. Próbowali udowodnić, że Me był niezależny - tak niezależny, że szacowali confog.sys i autoexec.bat, które i tak dało się przywrócić i z nich korzystać. Dopiero NT jako taki ma własny Kernel (nie DOS) i faktycznie linia poleceń tylko przypomina DOS, chociaż nigdy nim nie jest. Niemniej ten artykuł pokazuje jak słabe było to rozwiązanie, które nawet nie pozwalało mieć kilku wersji bibliotek bądź przed instalacją nie sprawdzała wersji plików i ich nie nakazywała podmieniać na aktualne (działanie każdego szanującego się systemu Unix-like)

18.07.2026 17:26
1.1
odpowiedz
mabakay
8
Legionista

LiamP Jak nie można było mieć różnych wersji bibliotek? Wystarczyło że aplikacja zainstalowała je do własnego folderu.

19.07.2026 14:24
1.2
odpowiedz
BK_83
13
Legionista

LiamP No nie do końca. Stosowany termin nakładka nie jest mimo wszystko zupełnie właściwy, ponieważ Windows 95 stanowi w gruncie rzeczy rozszerzenie systemu operacyjnego DOS. Już Windows z serii 3.x przejawiał wyraźne cechy rozszerzenia, jak własny model sterowników, zarządzanie pamięcią i współdzielone biblioteki.
W przypadku Windows 95 dochodzi jeszcze kwestia samego DOS, który był specjalną wersją tworzoną pod nowe Windows mający poprzez model jądra hybrydowego zapewnić wsteczną zgodność programową.

O ile w przypadku Windows 3.x (wcześniejszych nie ma sensu przywoływać) to "Okienka" musiały się dopasować do podstawy DOS, to w Windows 95 było poniekąd odwrotnie. Żeby zachować możliwość normalnego działania programom DOSowym, DOS musiał działać "od spodu". Tak było i w Win 98, a że w Millenium jeszcze to ewoluowało, wynika z tego, że to był system przejściowy, zanim Windows XP został dopracowany. Miał z jednej strony wypełnić lukę, pomiędzy ostatecznym wejściem linii NT, a z drugiej właśnie przygotować użytkowników na odcięcie się od DOSa.

W praktyce trochę się to pokomplikowało i przesunęło w czasie, przez co w Windows XP zachowano częściowo możliwość działania dosowych programów poprzez podsystem NTVDM.

19.07.2026 15:12
LiamP
1.3
odpowiedz
LiamP
16
Chorąży

BK_83 Ja tam wiem, że nawet teraz można explorer.exe zamienić na dowolny inny główny menadżer okien (fajnie dokłada klatek, jak wybierze się jego np. jako Steam). Jak juz wspomniałem KDE też ma opcję, też ma ustawienia, które wpływają na jakim Linuxa;) tyle z żartów. Poważnie to tak - całe to radosno-smieszne środowisko można nazwać systemem operacyjnym, niemniej to, co sobą prezentował nie wiem czy zasługuje na miano systemu operacyjnego. Dla mnie tylko tyle, że łatwiej było niektóre rzeczy odpalić bo nie trzeba było kilkac w nortonie albo jakimś innym badziewiu. I tyle z miłości do tego dziwolaga. Gdyby wtedy człowiek miał wikesze pojęcie o Linuchu (dobra, wiem, był tragiczny i w powijakach )

20.07.2026 09:04
1.4
odpowiedz
michaln258111417202326
4
Junior

mabakay tak i teraz jest to standardem. Ale wtedy biblioteki współdzielone trafiały do katalogu windows/system, potem window/system32. Założeniem była oszczędność pamięci. Skoro kilka programow korzystało z jednej biblioteki to na dysku miała być tylko w jednej kopii.

20.07.2026 09:06
1.5
odpowiedz
michaln258111417202326
4
Junior

LiamP to był taki ulepszony Windows 3.11. Instalowany od razu z MS DOS 7.0, potem 7.1 a w Windows Millenium w wersji 8.0 z wyłączną funkcją "uruchom ponownie w trybie MS DOS".

18.07.2026 23:22
WolfDale
😍
2
odpowiedz
WolfDale
109
~sv_cheats 1

Uwielbiam takie zagadnienia.

22.07.2026 10:03
3
odpowiedz
Krystian03
11
Pretorianin

W Vista tak co pamiętam to i tak były dosyć słabe zabezpieczenia że instalując znanego wirusa praktycznie uszkadzał cały system.

Forum Forum Technologiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl