Niby jak oni wykrywają to czy artykuł jest napisany przez AI? Co jak ktoś poprosi AI żeby to napisało, a potem sam przeredaguje tekst? To teraz znowu może dochodzić do sytuacji gdzie artykuł napisany "samodzielnie" ma łatkę AI i jest odrzucany, bo te narzędzia do wykrywania AI się pomyliły i pewnie w drugą stronę to samo.