Dobrze wiedzieć, że nie boją się prezentować gry mediom. Czuć, że są pewni swojego dzieła, a opinie są pozytywnie zgodne. Czekam coraz mocniej
LARA CROFT W LABIRYNCIE MINOTAURA, brzmi jak tytuł pornosa.
może wreszcie ten tytuł mnie przyciągnie, pierwszą część ledwo przeszedłem, drugiej już nie dało się, próbowałem do niej wrócić, ale jest tak nudna i powtarzalna... trzeba będzie obejrzeć jakiś skrót na YT z fabuły przed tym tytułem...
"Ograć". W języku polskim takie sformułowanie znaczy mniej więcej "zwyciężyć kogoś w jakiejś grze, często pozbawiając go przy tym pewnej sumy pieniędzy". W moich czasach mówił się że mogłem sobie pograć w jakąś grę ;)
Szkoda, że nie ciągną dalej wątku plagi Justyniana, który pojawił się w oryginalnej grze (nie pamiętam czy 1 czy 2).
Zobaczyć wczesne Bizancjum w pięknej oprawie od Asobo... idealnie by pasowało na zwiększenie skali wydarzeń opowiadanych w historii.
Mały spoiler:
Dowiedzieliśmy się przecież, że historia Amicii i Hugo były odbiciem pewnego powtarzającego się schematu, dlatego moglibyśmy dostać bardzo bliską oryginałowi grę, ale w ciekawszych klimatach, z większym rozmachem i z wyjaśnieniem genezy całego zjawiska.