Wege rzeźnik miał chociaż potencjał memiczny, jak strzała w kolano. A tak mam jednak pewne obawy, że nowego Fable nie będzie za bardzo z czego zapamiętać - choć wygląda świetnie, to tak trochę właśnie generycznie i za poprawnie :)
Aspekt ekonomiczny będzie rozwalony skoro będzie można kupić dom za zrobienie 4–5 wideł czy innych narzędzi. Co dalej, zatrudnienie pracowników, no ok, ale to na dłuższą metę zaczniesz pomijać skoro już wszystkich obsadziłeś w każdym swoim nowym budynku. Co dalej, hmm, robienie dzieci każdej napotkanej kobiecie na ulicy w każdym mieście i bieganie za dzieciarnią aby spełniać ich wymagania, no to będzie się nazywało grindowanie w tej grze.
Gdyby dało się robić jakieś decyzje polityczne które naprawdę by wpływały, które skłoniłyby na przykład ludność miasteczka do najazdu na inne, i jeśli tamci się poddają, ty wybierasz co i jak, podporządkują się tobie lub po prostu wymiatasz wszystkich, starych, młodych, dzieci i tak dalej, do ciebie należy decyzja.
Niby będzie można dużo w grze fabularnie robić, a jednak nie za dużo.
Jeśli tutaj odwołujesz się do sytuacji z jednego z poprzednich pokazów rozgrywki, wówczas było powiedziane że to na potrzeby pokazu podkręcili ilość zdobywanej kasy za wytwarzanie narzędzi. Zarobienie na chałupę, za zrobienie tych 4-5 wideł, nie ma być możliwe, a i dorobienie się na samym rzemiośle też nie będzie takie proste.
Czemu rzeznik nie moze byc wegetarianinem? Przygotowuje mieso dla innych, ale sam je cos innego.
Nie dosc ze nie widze tu sprzecznosci, to jeszcze widze potencjal na nieszablonową postac.
Nie mogę się doczekać, jak okaże się nudnym slopem, który odejdzie w zapomnienie i kolejne studio wspierające dziwne doktryny i robiące nudne już FH pójdzie do kasacji.