Wachnięcia +- 1 pp, to zwykły błąd statystyczny.
Kibicuję Linuxowi jak mogę, ale 4% to nadal mały udział.
Z ciekawostek, według najnowszych danych, użytkownicy linuxa przekroczyli w USA 10% użytkowników sieci. To pokazuje, że liczba użytkowników Linuxa rośnie, ale jednak gaming to nie to samo, co sama przeglądarka. Bo o ile w singlowych grach Linux radzi sobie świetnie, a w niektórych tytułach (szczególnie na starszym sprzęcie oraz na kartach od AMD) nawet lepiej, niż Windows, o tyle już w gry multi często w ogóle nie pogramy, a to na pewno wielu graczy odstrasza.
Niestety ten problem chyba szybko nie będzie rozwiązany, bo idea linuxa to "user może robić ze swoim systemem, co chce, i nikomu nic do tego", zaś idea niektórych antycheatów to "musimy mieć pełną kontrolę nad tym, co zrobił user". Sam linux nie pozwala modyfikować kernela dowolnej aplikacji, zaś antycheaty są często w systemie ważniejsze, niż kernel.