Rynek rozrywki w tym momencie to już nie kolos ale jakaś wydmuszka na glinianych nogach. Pokazuje to każde studio, które kiedyś świeciło jakieś sukcesy i identyfikowane było jako duże i perspektywistyczne. Warto rozszerzać ilość swoich hobby poza ten ryneczek lidla z promocją na przeterminowany japoński kodzik z gta vi.
Jason niech się weźmie za normalną robotę, a nie gada głupoty w necie albo żeruje na twórcach gier.