Z mojej perspektywy ich pierwszym błędem była rezygnacja z wydania na GOG-u, przez co gdzieś tam spadłą na dalsze pozycje na liście rzeczy, które bym chciał kiedyś ograć. A drugim, że ponoć mocno olali singla, skupiając się na multi. To już w ogóle spadło na szary koniec mojej listy, czyli w praktyce do zakupu na świętego Nigdy.