A ja nauczony negatywnym doświadczeniem (na przykładach Graven i Wrath których development trwał wieki, a koniec końców dostalem niedokonczone gowno w pierwszym przypadku i średniaka w drugim) przestałem w ogóle kupować jakiekolwiek gry w early access. Czekam zawsze do wersji 1.0 i sprawdzam opinie czy gra jest już rzeczywiście ukończona.
Ja idę jeszcze dalej i nie kupuję gier na premierę, czy nawet niedługo po. Czekam czasem i pół roku jeśli tyle trzeba żeby połatali. W obecnych czasach premiera wersji 1.0 rzadko jest tak naprawdę premierą ukończonego poduktu. Wpuszczają bubuel i potem naprawiają patchami... i to wcale nie zawsze.