A może w końcu dodadzą do gry nowe ery? Widać, że całość była ustawiona tylko i wyłącznie pod DLC ale popularność Civki jest tak niska, że twórcy doszli do wniosku, iż nie warto ich produkować. Teraz kombinują jak tu uratować całą sytuację ale przypadkiem nie zrobić za dużo i dlatego wprowadzają takie pół środki- możesz grać cały czas jedną frakcją, zmieńmy warunki zwycięstwa- wszystko aby tylko zachować miejsce dla DLC. Larian pokazało jak można zarabiać masę kasy na grach, nawet bez DLC.
Gnidy mają takie doświadczenie w tym gatunku a wykładają się na oczywistych problemach, a, wszystko to przez chciwość.
Problem jest to że gra powinna wyjść dopiero teraz po roku testów albo EA i zaimplementowaniu zmian. Gdyby to nie była Civka tylko gra wydana pod innym tytułem to miałaby przeciętne oceny na steam i ileś tam osób by się nawet dobrze bawiło. Problem w tym że twórcy zapomnieli że wydają kolejną odsłonę kultowej gry, więc wymagania graczy są inne.
Nie przesadzaj to jest średnia gra a nie crap. Widziałem gorsze. Na dziś jej stan jest podobny do humankind w dniu premiery. Uważam że po prostu jak to teraz jest normą zarząd domagał się premiery i sukcesu żeby jak najszybciej zarobić. Na nieszczęście to dziś norma czego świadectwem była parę lat temu premiera Cyberpunka, który pomimo opóźnienia i tak na początku miał wiele problemów.
To po prostu znak czasów że zamiast dopieszczać gry i wypuszczać takie które odniosą na pewno sukces to wypuszcza się je szybko żeby zdyskontować zyski. Zresztą dotyczy to wielu innych dziedzin nie tylko gier ale i elektroniki, samochodów czy nawet leków.
Civke IV miałem pudełkową i nie wiem dokładnie ile w niej spędziłem, ale pewnie kilkaset godzin. W Civ V mam wg Steam 1200 godzin, w VI 80 godzin, a w VII - zero godzin.
Quo vadis Civko, bo coś nasze drogi się rozeszły?
Nie da sie tej części naprawić ona została spieprzona w samym rdzeniu mówimy tutaj o zmianie mechani Ancheat na singlu który jest tak agresywny ze gdy nawet wykryje że cos dziala w tle wywali gre i tak obciążony silniku a mówimy tu grze turowej która nie wyglada jak Indiana jhones rt
FAFO, let it burn. Nie wiem co mieć trzeba w głowie albo jakim być narcyzem, żeby modyfikować core element całej serii. Może w Total War wywalimy bitwy z 1 osoby, z Europy Universalis dyplomację albo z Hearts od Iron produkcję sprzętu wojskowego.... Nosz jak k**** jak..