No patrząc przez pryzmat nominacji do gry roku, ja bym nie był pewien, czy Dawnwalker nie jest tutaj poważnym pretendentem do gry roku... Co prawda teoretycznie Crimson Dessert jest mocnym rywalem, ale on jest chiński, co bardzo podkopuje szanse na wygraną jakiejkolwiek zachodniej nagrody. Cała reszta to Valheim i Tarkov które mają tylko symboliczną premiere w tym roku, z których ta druga gra jest do kitu, bo nie dość że ruska, to jeszcze twórcy są chciwi wobec portfeli graczy i zawiera multum problemów technicznych...
Jest Chameleon, który jako gra multi spoko, ale jako gra roku to tak średnio. Star Wars też jest tytułem raczej dla dość ograniczonego odbiorcy. Całej reszty nawet nie znam...