Mnie z kolei ta jego wypowiedź bardzo się spodobała, no i szanuję za szczerość:
“Za to, że pozwalają mi zniknąć na chwilę, że pozwalają mi nie myśleć o problemach życia codziennego” - wyznaje wprost Tomaszkiewicz. - “Miałem trudne dzieciństwo. Mój ojciec był alkoholikiem. Słabe sytuacje, jak byłem mały. Więc RPG-i, tak papierowe, jak i komputerowe, pozwalały mi po prostu uciec od tego. Znaleźć swoje wyjście czy swoją bezpieczną przestrzeń. A dodatkowo dzięki temu, że mam i wybory, i konsekwencje, czuję, że to ja robię. Ta immersja, czyli zjawisko zatopienia się w grę, jest dla mnie dużo bardziej intensywna.”
A wypowiedź odnosi się do pytania za co najbardziej kocha gry RPG.
Mam wrażenie że ta cena zabije tą gre. We wrześniu jest premiera na premierze, jakoś mi sie nie wydaje by ludzie chętnie płacili tyle za gre AA, tym bardziej od nowego studia, a sama gra nie ma jakiegoś efektu wow.