Firmom bardziej opłaca się skupić produkcję na flagowych modelach, ponieważ zamożniejsi gracze są znacznie skłonniejsi wydać więcej.
To jest trochę pieprzenie, bo blisko połowa sprzedawanych komputerów to sprzęty trafiające do firm jako sprzęt biurowy, a klient na sprzęt biurowy zazwyczaj nie potrzebuje notebooka czy stacjonarki z RTX 5080 albo 5090... jeśli potrzebuje więcej niż zintegrowana grafika to zwykle wystarczy budżetowa karta.
Ale marża na pamięciach przy wyższych modelach jest dużo większa i wolą sprzedać jedną 5080 niż trzy 5050
Bo jak ram robi się drogi to tyle samo vramu zużyją na 2 x 5050 a dadzą mniejszy zysk na nim niż jedna 5080.
Nawet licząc pozostałe komponenty wychodzi że zarobisz więcej.
( i ogólnie i per zakupiony vram)
A tu już wchodzą księgowi i udziałowcy - podstawą firmy jest zarabiać. I muszą pokazywać lepsze słupki .. i są z tego rozliczani, to nie fundacja z serii pomagam.
Przecież to wiedza nawet dla dzieci a dziwimy się jakby odkrywano grawitację od nowa
Wiec co ma do tego Zotac skoro on integr nie produkuje? :D
Czas przypomnieć sobie czasy gdy nie trzeba było mieć high-endowego sprzętu, tylko umiejętności optymalizacji i kombinowania jak wyciągnąć więcej z tego co się ma.
I niech producentów trafi coś i niech poumierają jak mają w dupie osoby mniej zamożne.
I każdego stać na droższe karty,są ważniejsze rzeczy niż karty graficzne