Nintendo wymyslilo sobie ze jak bateria w Switchu straci zywotnosc badz sie uszkodzi to uzytkownik po prostu wyrzuci konsole do kosza i kupi nowa. Mentalnosc Japonczykow jest na innym poziomie XD
Nintendo straszyło kilkudziesięcioprocentowymi spadkami żywotności baterii przy tym wariancie, ale koniec końców bateria jest o prawie dokładnie tej samej pojemności co w wariancie podstawowym.
A może tu nie chodzi o pojemność tylko sposób montażu właśnie?
Od kiedy te wersje będzie można nabyć w PL sklepach? Ktoś kojarzy?
Najlepiej, aby dało się to zrobić bez rozbierania obudowy, dodać do tego stacje ładująca na parę baterii i można sobie zmieniać je. Dziękuję to kiedy mogę odebrać mój czek za pomysł? XD
To jest po prostu parodia żeby tak podstawowe sprawy trzeba było wymuszać przepisami, choć nadal uważam że Nintendo się nie popisało. Czemu po prostu nie ma klapki na śrubkę jak to miało miejsce choćby w Nintendo DS? Ale lepsze takie coś niż nic, bo co prawda w Switchach wymiana akumulatora nie była aż tak problematyczna. Ale jeśli miałbym kupić S2 to właśnie takiego, choć nadal czekam może jakiś lajcik wpadnie w międzyczasie? W dobie chorych cen podzespołów taki mniejszy budżetowiec mógłby im napędzić dodatkową sprzedaż.
W pierwszej połowie tego roku Nintendo ogłosiło podwyżki, które w Europie weszły w życie 1 września, ale w polskich elektromarketach wciąż widnieje stara cena 2 199 zł.
Raczej wątpię, że konsole w tej cenie w naszych sklepach będą z tego nowego rzutu. To jeszcze "światowy" wariant z wcześniejszych dostaw.