A jak z tymi oddzielnymi mapami? Są chociaż przyzwoitej wielkości, czy odczuwamy klaustrofobię?

Nie ma takiej klaustrofobii jak w Tarkov imho (mapy typu Fabryka).
Pierwsze 4 mapy zaczyna się pokonywać "na pamięć" pewnie tak po 7 godzinach. W przypadku śmierć można wybrać random spawn, ale nie do końca załatwia to problem powtarzalności terenu.
Niech nasz finski ex wojskowy zrobi grę na pada proszę jak obiecał, bo kupiłem 3 tygodnie temu i czekam choć wiem że jeszcze sobie długo poczekam.

To wygląda jak sprzed 20 lat, co jest grane, nie stać było twórcy na assety?
Sam robię gre FPP i już na początkowym etapie mam taką grafikę:
Gdy już się wie że na pewno się nie przejdzie i że zaraz usunie save'a to jest taki trik z ALT+F4. Zawsze też można zrobić kopię zapasową zapisu, ale i tak wolę w taki sposób nie oszukiwać. Fajnie gdyby do GTA VI dodali taką mechanikę zamiast punktów kontrolnych.