Strzelanie nie jest cześcią etosu gry w strzelance , no chyba jednak nie .
Przestawiaja matchmaking by parowało razem ludzi którzy lubią sie bić miedzy sobą i taka gadka nagle ehhh....
To jest extraction shooter - PvP NIGDY nie bylo najwazniejszym czynnikiem tego typu gatunku. Dodali to, juz w rarkovie, ze inaczej moze byc nudno. Tyle, ze to bylo 10 lat temu. Dzis rynek zweryfikowal, czego chca gracze. Chca takze serwerow typowo pve i tyle. Sprzedaz Escape from Duckow czy ilosc grajacych w SPTarkow sa najwiekszym tego dowodem. Zreszta unikajacy walki gracze w ARC Raiders tez. Z innej beczki - dziwnym trafem ostatnio trafilem na pierwszy gameplay z ARC Roders i szczerze ta gra jako looter shooter o wiele bardziej by do mnie przemawiala. Bo tych jest malo - Borderlands i Division tak baprawde.
Ja bym chciał tryb solo i samemu się napierniczac z tymi maszynami, co bym nie miał za plecami stracha, że ktoś się czai i mój złomek porwie albo mnie odstrzeli :p
To jest extraction shooter xD
No i co z tego? Rynek niby pełen jest shooter'ów, a postrzelasz trochę do niewłaściwej osoby i już wszyscy zawracają du... :p sarkazm btw.
A tego typu mieszanki PvP i PvE zawsze mnie irytowały, z racji tego że to bardzo często to zwyczajna promocja patologi.
Strzelać koledze z teamu w plecy jest "jak najbardziej, proszę bardzo, w życiu trzeba być twardym", ale jak się człowiek odegra to nagle jest "toksyczny" i "się znęca". Albo K* Albo.
W przypadku ARC'a może to być bardziej subtelne - ale zauważyłeś już może tą "dziwną statystyczną prawidłowość", że im lepiej sobie radzisz w grze tym częściej "kolegom z drużyny" (/friendlies) zdarza się zapodziać kule albo odbezpieczony granat na twoich plecach? (~_~)