Model z plusa jest idealny dla wydawcy. Rynek się wysyci i po 1,5 roku gra trafia do usługi. Nie rozumiem xboxa z tym day one. To od początku byl jeździec bez głowy bo gry takie jak Indiana czy Call of Duty nie zarobiły odpowiednich pieniędzy.
Gamepass mialby wiecej sensu gdyby Microsoft posiadal exclusivy, mozna by udostepniac czesc gier na PC i czesc gier na Xboxa, to wymusiloby skupienie graczy na jednej platformie. Bo granie we wszystkie tytuly na wszystkie platformy raczej nie gwarantuje dlugoterminowego sukcesu.
Cała zabawa z inwestowaniem we własny system polega na tym by czerpać potem korzyści ze sprzedaży third-party. Tak jak SONY zarobi 30% od każdego sprzedanego GTAVI mimo, że samo gry nie zrobiło.
Gdyby MS czerpał korzyści z każdej gry sprzedanej na Windowsie to wtedy rzeczywiście opłacałoby im się żeby jak najwięcej graczy wybierało tę platformę do grania. Tymczasem to oni muszą oddawać część zysków Steamowi za to, że wydają swoje gry na własnym systemie, bo ich własny sklep jest tak beznadziejny, że nikt by tam nie kupił.