Kanapowy piłkarz daje dobre rady selekcjonerowi kadry narodowej :D
Mahler ma pretensje, bo jego niedawny "sugar daddy" już nie sypie pieniędzmi dla jego studia
A jak dla mnie to zwiększenie cen było problematyczne. Przykładowo ludzie z Polski z chęcią kupowali kluczyki z Brazylii, Argentyny, Indii, Egiptu i innych krajów, gdzie było taniej. Później to utrudnili i nawet VPN nie dawał rady, bo Polska była przypisana jako główna lokalizacja starych kont. Nie dało się tego obejść tak łatwo poza założeniem nowych kont z inną lokalizacją. No i wiem że wielu Polaków wtedy zaczęło coraz częściej rezygnować z gamepassa.
"Chodzi mi o to, że strategia Game Pass mogłaby się sprawdzić, gdyby ludzie częściej korzystali z tej usługi. Problem w tym, że tak się nie stało, bo oferta gier była po prostu zbyt uboga, by skłonić użytkowników do chętnego opłacania abonamentu co miesiąc"
Całe spostrzeżenie tego pana jest z dupy, jest niepotrzebne, cytowanie czegoś takiego na poczet newsa uważam za kuriozum, no przeczytajcie co on nasmarował. Ja rozumiem że ktoś nie lubi gamepassa czy w ogóle abonamentów, zwłaszcza growych, ja na przykład nie lubie ale żeby pisać że oferta czy też lineup gamepassa jest/był ubogi to trzeba mieć w sobie dużo złej woli. Morze indyków, gierki z abonamentu ea czy ubi, wszystko od activision, mnóstwo gier na premierę od zewnętrznych wydawców i xbox studios i cholera wie co jeszcze.
Więc czemu nie zadziałał? Nie wiem, ale twórca "Wielkiej nadziei RPG" (swoją drogą, chyba tylko wasz portal tak pisze o NRotW, czemu? Przecież to brzmi źle i odstrasza od gry) Po prostu sobie napisał posta a wy z tego zrobiliście newsa, ja go skomentowałem, i tak się dzieje życia cud.
Ja trzymam się z daleka od Game Pasaa, bo ogólnie jestem za posiadaniem, a nie wynajmowaniem pod kontrolą wynajmującego...
Na swoim przykładzie. Gamepass ma obecnie 3, może 4 gry, których nie posiadam, a chętnie do nich zaglądam. Te kilka gier mogę kupić za łącznie 500-600zl na różnych promocjach. Kupić 4 gry "na zawsze" czy wykupić do nich dostęp na pół roku ? Trudny wybór. Tu leży problem gamepassa. Im się wydaje, że skoro jest tam kilkaset tytułów to jest to warte furę siana, a warte jest to tyle ile dla siebie znajdzie tam przeciętny uzytkownik. Jest zwyczajnie za drogo. 3/4 gier w bibliotece mogłoby w ogóle nie być i nikt by tego nawet nie zauważył. Gdyby ulti kosztował ~10$, a GP PC/Xbox ~5$ to rozważył bym konto aktywne na stałe... A w taki sposób to wykupuje na miesiąc/dwa przy okazji premiery forzy i to tyle.