Straci z oczu to aby robić gry dla swojego głównego odbiorcy a nie modern audience przy współpracy z SBI.
Jak patrzę jak oni gadają, to wygląda to tak jakby czytali z kartki bo ktoś im kazał. Sztuczne miny, wyuczone gesty i totalny brak "wiary" w to co mówią.
Niestety zwykły "damage cotroll" i nic więcej.
Straciliście z oczu to co najważniejsze? Jak to? Przecież macie to co najważniejsze, widać na obrazku.
Nie wiem co oni robią na swoich stanowiskach dalej, powinni pierwsi wylecieć.