Chcieli trochę zarobić wydali kilka gier a później wrócą do exklusywow bo docelowo musieli to zakończyć bo doskonałe wiedzą że im mniej gier ekskluzywnych tym mniejsze zapotrzebowanie na PlayStation.
Pomyślmy: Horizon Forbidden West nie zmęczyłem (pomimo ukończenia pierwszej części), w Ghost od Tsushima utknąłem w połowie, God of War została końcówka, nie mogę się zmusić, żeby skończyć, no i Uncharted - ledwo zacząłem i tak zostało. Cóż mogę powiedzieć - no nie będę płakał... Dla kilku tytułów, które mnie interesowały, a i tak ich nie ukończyłem nie będę kupował konsoli Sony i płacił jeszcze może PS+... Wolę przehulać... A zewnętrznych studiów nie zmuszą, mogą je tylko przekupić, a to będzie kosztowało, co się później odbije na cenach, więc czekam na Death Stranding 2, a może w przyszłości na jakiś Stellar Blade 2 i o to jestem spokojny. A jeśli też nie, cóż - nie brakuje gier do ogrania. Obecna generacja konsol i pazerność Japończyków skutecznie mnie wyleczyła z konsol.
Mówiłem, by ci tchórze z Sony zrezygnowali całkowicie z robienia gier bez trybu singlowego, ale z naciskiem na rozgrywkę sieciową, by wrócili do tworzenia gier z segmentu AA, by reaktywowali mnóstwo zaniedbanych przez Sony marek tak jak tego chciało pod koniec 2024, by powiedzieli stanowcze nie dla AI, by dali do PS5 aktualizację umożliwiającą granie w gry z PS1, PS2 i PS3 na PS5 w ramach wstecznej kompatybilności, by przestali nałogowo zwalniać ludzi i zamykać studia należące do Sony, a nawet przestali ganiać za jak najlepszą grafiką skoro wiedzą, że w grach najważniejszy w grach jest gameplay. Nie, by zrezygnowali z tworzenia portów swoich gier na PC (głównie tych singlowych wyprodukowanych przez studia typu Sucker Punch Productions, albo Naughty Dog). A ponieważ stało się jak nie miało się stać oby szybko zmienili zdanie w sprawie dalszego wydawania portów swoich gier na PC, bo za to powinno grozić więzienie.
a co śmieszniejsze, emulacja gier z ps1,ps2,ps3 na ps5 JEST MOŻLIWA, plus jakby gry były za powiedzmy 20zł w psn to by zarobili na tym w CH^J, ale jednak tego nie robią.... ciekawy jestem jakie są temu przeciwskazania bo pieniądze po prostu leżą, ale raz sony musi zacząć szanować swoich graczy a wychodzi na to korpowampira co JAK najmniejszym kosztem chce wycisnąć JAK nawięcej, na ps4 mogłeś widzieć co dana aktualizacja robi (changelog był widoczny z poziomu konsoli jak też i historia aktualizacji) ZABRALI, mogłeś skopiować sobie save na dysk/pendrive, ZABRALI, gry są obcinane z efektów RT by sprzedawać ps5PRO (bo podstawowa ponoć NIE wyrabia, co jest g prawdą bo przecież ps5 obsługuje RT) sony tylko zabiera a nic nie daje.
Nie ma sensu nawet myśleć o kupieniu ps6 bo za x lat pojawi się konsola PRO, na której gry MAJĄ lepiej wyglądać niż na podstawowej, w czasach ps4pro to jakoś miało sens bo ps4 niedomagała w 4k ale kurna jak już przy ps5 znowu to zrobili to jak sony upadnie to nawet się tym nie zmartwię.
Szkoda. W takim razie zapewne nie zagram w Ghost of Yotei albo w kolejną część Horizona (jeśli powstanie) na PC. :(