można lubić sony albo nie, można popierać płytki albo nie ale nękanie szeregowych pracowników firmy to ogromna przesada.
Myslalem ze to firma powinna przyciagac i dbac o konsumentow a nie ze konsumenci maja byc na skinienie firmy, Sony to juz kompletnie odkleilo...
Sony to nie osoba, to rzecz, tylko osoby można przepraszać, nie martwe podmioty, im tam już nieźle peron odjechał w tym $ony.
A wystarczyło by po prostu dalej wydawać płytki, no ale nie.... lepiej narazić pracowników na nieprzyjemne sytuacje w imię zysku.
Obyście się na ten glupi pysk wywalili. Życzę upadku marce PlayStation.
Myslalem ze to firma powinna przyciagac i dbac o konsumentow a nie ze konsumenci maja byc na skinienie firmy, Sony to juz kompletnie odkleilo...
Sam jestem klientem i jakby mnie tak jakis sprzedawca wiele lat dymał jak SONY swoich wyznawców to już od dawna szukał bym innego "dostawcy usług"
Niebieskie fanbojstwo się skończyło, a ci którzy bronili SONY, mają za swoje. I bardzo im k... dobrze.
Także po pierwsze po co się wtrącasz, po drugie nie wyzywaj. Chyba że trafiłem na fanboja, no to akurat to do was podobno że wyzywacie innych.
Zreszta niektore rzeczy, ktore ida w kierynku tych wyzszego szczeble taz sa nieszczegolne.
Akurat w konfrontacji korpo-gracze, to ci drudzy maja "odklejke".
Co do Twojego ostatniego posta, przecież Sony nie przyjdzie i nie zabierze Ci Twojego PS5 i gier też nie usunie (oby), póki konsola Ci będzie działała to możesz przecież dalej na niej grać, a nie kupując nowych gier nie wspierasz już Sony, a jak nowa generacjia Ci nie odpowiada to jej nie kupisz i tyle, proste.
Nie ja wymyslilem ataki na Sony, pisze tylko jak jest, ludzia sie nie podoba wiec wymyslaja jak ich bojkotowac.
Tak, oficjalnie Sony moze usunac ci gry z biblioteki jezeli zlamiesz ich regulamin, co wiecej dostaniesz bana na konsole jak im sie cos nie bedzie u ciebie podobac, jest to w najnowszym regulaminie stad ta cala afera, wiec jezeli nie grasz offline to masz problem.
Mnie boli na razie fakt ze kupilem naped i zaraz bede mogl go sobie wsadzic w rzyc.

Nikt ci zadnych gier i godnosci nie zabiera. Pisz w imieniu swoim, a nie "ludzi", Bo odklejeni "gracze" to promil wszystkich.
Nie zachowuj sie jak dziecko i psychol online, nie psuj innym zabawy, to nie dostaniesz bana.
A to:
" Tzn. ja nie popieram atakow na pracownikow ale chodzi o efekt domina. Poza tym to typowa partyzanka, nie uderzasz od razu na glowna siedzibe tylko na szeregowych, zeby firma to odczula, widocznie nie dziala.'
Jest na tyle odklejone ze w pewnym kraju spowodowaloby zapalenie sie czerwonej lampki u niektorych instytucji.
Wbrew temu co sobie wbijasz do glowy, nie jestes na wojnie i NIE. Cel NIE uswieca srodkow. Nie w przypadku gierek video i konsolki. Atakowac to sobie mozesz kibel z ranca w domu.
Widze ze bardzo probujesz ze mnie zrobic jakis czarny charakter, mnie to wsio.
Rozumiem ze nie zapoznales sie z trescia umowy Sony, spoko, jest od tego AI, stresci ci.
A wystarczyło by po prostu dalej wydawać płytki, no ale nie.... lepiej narazić pracowników na nieprzyjemne sytuacje w imię zysku.
Sony to nie osoba, to rzecz, tylko osoby można przepraszać, nie martwe podmioty, im tam już nieźle peron odjechał w tym $ony.
można lubić sony albo nie, można popierać płytki albo nie ale nękanie szeregowych pracowników firmy to ogromna przesada.
I dobrze, jak ktoś się chce wyżyć na pracowniku to niech mu dodatkowo zbanują konto i koniec gowniarskiego zachownia
Zamiast nękać normalnych pracowników firmy Sony, którzy nie mają nic do decyzji o fizycznych nośnikach gier dla PlayStation, bardziej efektywne było by gdyby gracze po takiej decyzji, odwrócili się od Sony rozpoczęli masowe zwroty konsol PlayStation 5 i zamieniło na ich rywala Xbox, pokazując Sony ze traktując ludzi w ten sposób szybko z szczytu spadną na dno i co wtedy Sony zrobi bez dużej kasy ?
Kolejny bzdurny news który po prostu kopiuje inne newsy. Ta zmiana prawa dotyczy tylko Japonii i była wymagana przez Japońskie prawo i jej deadline aby ją przyjąć to był właśnie 1 września. Więc nie wiem skąd ta głupia narracja że to dotyczy płyt. https://uniglobalunion.org/news/japan-issues-new-guidelines-to-tackle-customer-harassment/
Obyście się na ten glupi pysk wywalili. Życzę upadku marce PlayStation.
Jeszcze za generacji ps4 firma miała fajną wizje i strategie , ale teraz co oni odwalają to szok
Pokrzyczą pokrzyczą i dalej będą kupować gry ale cyfrowe 😀
Czemu promujesz propagandę. W swoim czasie nałogowo grałem na xbox 360 ale już powiedziałem że z następną generacją się rozstaje bo się zrobiło za drogo i dotrzymałem słowa. Część osób też tak zrobi że po prostu zrezygnuje z konsoli.
Nie popieram gnębienia szeregowych pracowników, ale rozumiem frustrację. Gdybym dalej był fanbojem tej żenującej firmy, też bym się zdenerwował.
Psy szczekają a karawana jedzie dalej..aby coś się naprawdę zmieniło musieliby odczuć finansowo w korpo Sony wszyscy na własnej skórze..Tzw. Secesja plebejuszy (Republika Rzymska p.n.e.) metoda która sprawdzała się tysiące lat temu, jest uniwersalna i ponadczasowa.. masowe i trwałe odejście graczy z Sony do ekosystemu konkurencji..sami sobie tę cyfrowa licencję na uruchamianie gry niech sprzedają tak długo aż się skończą monetki odłożone w skarbonce.
Wtedy i tylko wtedy poczują kto od kogo jest zależny finansowo i kto ma być finalnie zadowolony z zawieranych umów na świadczenie rozrywki.
P.s. potępiam fizyczne i psychiczne gnębienie zwykłych pracownikow obsługi klienta, za decyzje podjęte przez menedżerów wyższego szczebla. Zwykli tylko wykonują polecenia przełożonych by mieć co do garnka włożyć. Ale inteligentne komentowanie i bojkotowanie wydarzeń branżowych przy każdej okazji nie jest niezauważalne.
Mam napęd, ale płyt nie kolekcjonuję, jak przejdę to wymieniam się ze znajomymi na inne gierki, a później sprzedaję, więc na płycie mam aktualnie w domu jedną grę. Sęk w tym, że nie będę mógł już się wymienić lub sprzedać. Nie zależy mi na samych płytach, ale jeżeli gry będą tylko na PS store, to będzie taki monopol, że się nie wypłacę chcąc pograć w nowsze tytuły. Jedyne rozwiązanie, które mnie zadowoli, to zgoda na dystrubucję zewnętrzną kluczy. Żebym mógł kupić taniej gdzieś powiedzmy na takim G2A, albo Kinguinie + mocne rozszerzenie PS plusa, żeby więcej dobrych gier tam wpadało. W takim przypadku przeboleję
coś jak w UK: rząd sprowadził miliony imigrantów z krajów trudno-asymilujących się, a teraz we wszystkich środkach komunikacji miejskiej wieszają wielkie info-grafiki pouczające, że nie wolno atakować kobiet. Na każdej infolinii trzeba czekać dodatkowe 30 sekund na wysłuchanie pouczeń dot. nietolerowania agresji wobec pracowników.
jakby domy i szkoły już nie uczyły podstaw wychowania.
Czaję frustrację jeśli chodzi o płyty ale wyżywanie się na pracownikach to przesada
kys
(To eksperyment, sprawdzimy z jakiego powodu ten post zostanie usunięty, tym samym obnażając kolesiostwo, że niektórzy mogą pisać co chcą i mieć skrót od zabij się w nicku i nigdy nie zostaną za to ukarani)
Jak wielu zebranych tutaj nie pochwalam wyżywania się na pracownikach Sony za decyzje podjęte na górze, ale jak do treści artykułu ma się to zdanie w tytule, że Sony nie chce słyszeć o odwrocie od cyfrowego PlayStation? Nie ma o tym ani jednego zdania, a wszystko odnosi się jedynie do tego, że Sony grozi palcem tym, którzy kierują agresję w stronę ich pracowników...
czy niektórzy z was jesteście już tak niewyżyci że potraficie tylko płakać i gnębić kogoś bo nie dostaniecie płyty? jak się coś nie podoba to możecie nie kupować gier i pobierać z sieci a no tak nie możecie, płacicie 2 razy więcej za te samą grę, płacicie za granie multi, płacicie co chwile za sprzęt jak poprzedni wam się popsuje(pady) i nawet nie macie modów ani nie możecie grać w 120 klatkach w jakoś grę. Wy naprawdę spruliście się o płyty a nie zauważyliście ile sony robi gorszych problemów?
Nie wiem, ale Sony staje się bezpłciowe, takie samo jak cała reszta. I czym mają się wyróżniać? Tymczasowymi ekskluziwami? Jak to Tbone powiedział, ciekawe czy Nintendo też pójdzie tą drogą w przyszłości?
Znowu to biedne korpo. Dziwie się że jeszcze ich bronicie. Robią zwami co chcą ale biedne korpo bo ktoś ich pracowników obraża.
Takie biedne i uciskane te Sony. Czyli podczas rozmowy z ich obsluga jak sie zdenerwujesz to click i papa. Got it. Swietny ruch z ich strony. Jak bedzie premiera Playstation 6 to niech nie placza jak sprzedaz bedzie marna.Robia wszystko, aby isc na noze z swoimi klientami. Serio tam na gorze ktos mocno odplynal i jest uparty jak osiol.
Się dziwią, a wręcz są oburzeni, że klienci jadą po szeregowych pracownikach. A ku... po kim mają jechać jak ci co za to odpowiadają są pochowani w swoich "bunkrach".
Sony w ramach odwetu będzie kopać prądem za pomocą swoich konsol po czym się spalą. Oczywiście nie popieram takich praktyk, bo to jest już choroba nękać szeregowego pracownika Sony o decyzje na które nie miał żadnego wpływu. Co innego petycje, zbieranie podpisów czy głosowanie portfelem które są sygnałem dla tych na górze. Tyle że tu wychodzi hipokryzja bo pewnie te same osoby po tym jak się wyżyły na ludziach co nie mają nic z tym wspólnego już dawno zamówili cyfrowe GTA w przedsprzedaży ze zwisającym glutem śliny do pępka.