Zapłacą za parę lat i 20 tysięcy. Przeciętny fan Apple w Polsce na cenę nie patrzy, tylko na to czy ma zdolność kredytową :D
Biorąc pod uwagę że najlepiej globalnie sprzedającym się Androidem jest S26 ultra, który startował za jedyne 6499zł, widać że kupujący Androida to pełni pragmatyzmu master race, zaś kupujący iPhone'y ślepe owieczki (wszak Apple'owy bestseller to iPhone 17 za połowę ceny S26 ultra).
Juz zamowiem dwa, 2TB sztuki. Jednego bede trzymal w lewej kieszeni a drugiego w prawej kieszeni.
Jak składaków nie lubię, tak Apple pokazało na to swój autorski pomysł i nie zawiodło. Naprawdę dali duszę tym składanym telefonom. Bardzo poważnie myślę o tym Duo, bo po raz pierwszy od dawna moja gadżeciarska kuśka dygnęła do jakiegoś sprzętu Apple, raczej się skuszę.
Przeciez to produkt Apple, dziwie sie ze nie chca za niego wiecej.
fanboje apple teraz sie podniecają jakąs animacją xD we wszystkim są 10 lat za murzynami, nie kreują nowatorskich rozwiązań jak za Steve Jobsa tylko nieudolnie gonią czołówkę. Smutno się patrzy na tę sektę, jak kolejny raz są manipulowani do wyciągania hajsu z portfela.
Nie smuć się kolego, cieszę się że są jeszcze ludzie pełni empatii na tym świecie, ale poważnie, głowa do góry.
To tylko telefonik, który tak samo dzwoni, tak samo robi zdjęcia, ma te same aplikacje, tyle samo kosztuje (czasem więcej, czasem mniej), jest trochę bardziej zamknięty systemowo, ale ma za to dużo dłuższy support.
Także może wydaje Ci się że innej stronie dzieje krzywda, ale gwarantuję że tak nie jest. Będzie dobrze.
Jak tylko będzie widać ogryzek to kupią. Ajfoniarze w specyficzny sposób trzymają telefon, nawet jak udają, że rozmawiają. MUSI być WIDAĆ, że mają ejpul
Oczywiście tego typu wątek przyciąga przygłupów "Android gud, Apple bad", ale wbrew pozorom jak ktoś oczekiwał znacznie niższej ceny to chyba przespał premiery innych telefonów tego typu.
Jak wychodził Galaxy Fold to w 2019 roku kosztował 9000zł, co na "dzisiejsze" daje prawie 14 klocków. Huawei podobnie (Mate Xs: 9999zł w 2020). Ba, nawet OnePlus które uchodzi za markę o dobrym price/performance kasowało 8999zł za swojego folda.
Także jest drogo, ale to nie jest jakiś wyjątek, tak po prostu wygląda ten segment.
Sam obstawiałem, że bliżej 12 będzie podstawowa wersja.
Co nie zmienia faktu, ze to badziewie jeżeli chodzi o codzienne użytkowanie.
Do pracy może być spoko, gdy potrzebujemy trochę większy ekran, ale tak na co dzień niepraktyczne.
Odkąd zadomowiły się na dobre smartfony, nie mogę znaleźć dla siebie odpowiedniego telefonu.
Wszystkie są takie wielkie kloce, że masakra. Jakbym tablet ze sobą nosił.
Najlepiej jakby miał w okolicach 4-5 Cali ekran, a nie te wielkie krowy.
Mam 13 Pro, który ma 6.1 - dla mnie sporo.
Przesiądę się pewnie na 15 Pro kiedyś, ale tendencja jest niestety wzrostowa - każdy kolejny srajfon ma większy ekran.
Chętnie kupiłbym takiego HTC Desire czy WIldfire S ale ze współczesnymi podzespołami i IOS.