Tak to jest, jak się zatrudnia inżynierów z Indii po kosztach.
Żodyn nie wiedzioł że karta graficzna ma pobór mocy, i wypada zrobić jakieś mocne złącza by przypadkiem komuś nie spłonął sprzęt.
ŻODYN!
Banda partaczy, i jeszcze powiedzą że to wina użytkowników.
Kasę brać pierwsi, ale by coś dać dobrego, to już rączki umywają.