10K? Sporo. Nie jestem z tych co to krytykują gamingowe lapki, ale cena napawdę zaporowa jak za takie paramery.
To fatalny czas dla osób szukających laptopa do gier.
Dokładnie ja przed podwyżkami ramu pc składałem bo wiedziałem co się świeci i za 32gb 6000 zapłaciłem 540zl cały pc z 7800x3d 2tb lexar 7900 i rtx 5070ti zotac extrim i płyta aorus b850 wi fi dałem niecałe 9 tys i ten od będzie ponad 50% szybsza jak ten piekarnik laptopowy po UV procek w grach 50-55c , w tych czasach cena do wydajności to lepiej celować w laptopa z 5050-5060 które będą kosztować polowej ceny tego laptopa
Uzupelniam bo magicznie zabraklo... 50dB w stresie a obudowa potrafi sie nagrzac do 45 stopni (choc na plus to ze dolna czesc (tam gdzie jest touchpad) jest chlodna, ale reszta... no nie, nie jest ;P). Plus 2,5kg waga.
Kupowac lapka zeby miec wszystkie jego wady, i wyeliminowane praktycznie wszystkie zalety to jest wybor... jakis tam zawsze...
Czasem mowi sie ze "laptop do grania" to oksymoron. Nie zgadzam sie. "Laptop do grania" to synonim niewygody, braku ergonomii i przerostu formy nad trescia.
Choc w sumie tez nie kazdy (bo mozna kupic cos normalnego, bez scisnietych w srodku bebechow grzejacych sie do ponad 80c w dowolnej grze), ale te brandowane "gejmingowe potwory" na pewno.
Za 10k to nawet teraz da się złożyć mocny PC, choć z przepłaconymi kosmicznie 16 GB RAM. I to wliczając w cenę obudowę oraz niezły monitor.

Za 10k to nawet teraz da się złożyć mocny PC… z… 16 GB RAM Też wcześnie zacząłem Sylwestra, jednak pomimo mocnego trunku jeszcze herezji nie opowiadam.
Spieracie się z reklamą.
Mocny lapek od czasów GTX kosztuje 10 patyków.
Laptop… do gier? Poważnie? Komplet zatyczek do uszu mam nadziej jest w zestawie. Za 1/3 tej ceny można kupić ps5pro.
Też nie lubię grać na konsoli, i faktycznie niektóre gry - w tym fps - nie dają rady na tym urządzeniu w mojej opinii. Niemniej na tym lapku w zaawansowane gry także nie pograsz, chyba że lubisz szum podobny do dzwieku wydawanego przez silniki odrzutowe lub wbijesz w uszy słuchawki żeby go nie słyszeć.
To spójrz skąd pochodzi Twój sprzęt
Ja wiem, że wszystkie laptopy są produkowane w Chinach. Chodzi o jakość wykonania. Lenowo rozpada się w rękach, miałem kilka modeli w ręce i żadnego bym nie kupił dla siebie.
Nie wiem co ma granie na lapku do jakości wykonania, ale niech Ci będzie. Miałem służbowe lenovo i po pół roku wyłamywały się zawiasy matrycy np...
Żona miała laptop lenovo bo wtedy jak go kupowaliśmy był atrakcyjny cenowo na tle innych marek ale okazał się totalnym szajsem. Pękły zawiasy i naprawa w serwisie prawie 300 zł. Córka ma tablet Lenovo to też złom który chętnie wywaliłbym przez okno na tle Samsunga i Huaweia 10 letniego to jakaś jakościowa padaka z zamulającym softem i to jeszcze wyceniana na 500 zł.
Pisząc o graniu na laptopie miałem na myśli przegrzewanie się podzespołów (głównie CPU i GPU), co skraca ich żywotność i prowadzi do awarii.
Natomiast odnosnie jakości wykonania, to nie zauważyłem wielu różnic pomiędzy tą firmą, a np. hp, acerem czy asusem. Jak dla mnie jeden syf nie nadający się do innego wykorzystania jak praca biurowa (i to też bez zaawansowanego dtp czy obróbki video).