Powiem, że trochę go rozumiem. Wychowany na czasach gdzie 30fps to nawet nie był standard na PS1/PS2 i PC, gdzie grało się w płynnych 20fps. I żeby nie było, nie że kiedyś to kurła było, mamy mocniejsze sprzęty i rozumiem, że chcemy wyciskać ile się da. Pretensje mozna miec o brak stabilności i o to ze na dobrym sprzęcie bez DLSS ciężko o stabilne 60fps. To tak to rozumiem, ale klatki powyżej troche to mam wrażenie przerost formy nad treść w grach nie kompetetywnych czy nastawionych na zręczność.
Osobiście cieszę się, że jestem graczem do 60fps. Nie widzę różnicy powyżej tych 60fps i tak też blokuje. Sprzęt starcza na dłużej, mniej się męczy, ale opcja wybory zawsze na plus. Chociaż nie wiem co on tam ma na myśli mówić, że dojdzie taka opcja. Po prostu zoptymalizują grę?
Czekam na tą aktualizację wtedy zagram, bo teraz kończę Gothic Remake a Assassins Creed black flag resynced skończyłem w poniedziałek dwa dni temu, wszystko powoli bo miałem dłuugie wakacje w tym roku.
Ja tam na locku na 40 fps grałem i mi osobiście więcej nie trzeba. Skoków żadnych i dla mnie płynnie.
Wszystko zależy od typu gry w jaką gramy. Przy spokojnych gierkach 30 fps już jest grywalne mimo iż czuć ograniczenia. 40-50 to już spoko opcja. 60 fps to płynna rozgrywka a 90 taka płynna plus :D. Powyżej to już gierki nastawione na sieciową rozgrywkę (o ile nam zależy na tych fps).
Ja w takim KCD2 gram na ustawieniach doświadczalnych/bardzo wysokich z natywnym dlls z nałożonymi lejcami 75 FPS i jestem bardzo zadowolony.
Ten cały płacz o 120 jest śmieszny XD
60 FPS to dla mnie minimum jakie daje jakikolwiek komfort. 90 FPS jest bardzo ok. 120FPS to perfekcja i na takiej liczbie zazwyczaj blokuję gry.
Dawnwalker w 4K i z DLSS Quality po ztweakowaniu kilku ustawień mi działał w 80-100 FPS i grało się spoko.
Ale w czym problem? Jak ktoś ma mocnego PC który jest w stanie wyciągnąć więcej niż 120 klatek i kompatybilny monitor to niech sobie tak gra. To nie samochód gdzie przekraczając dozwolony limit (klatek na sekundę) może spowodować wypadek.