Powiem, że trochę go rozumiem. Wychowany na czasach gdzie 30fps to nawet nie był standard na PS1/PS2 i PC, gdzie grało się w płynnych 20fps. I żeby nie było, nie że kiedyś to kurła było, mamy mocniejsze sprzęty i rozumiem, że chcemy wyciskać ile się da. Pretensje mozna miec o brak stabilności i o to ze na dobrym sprzęcie bez DLSS ciężko o stabilne 60fps. To tak to rozumiem, ale klatki powyżej troche to mam wrażenie przerost formy nad treść w grach nie kompetetywnych czy nastawionych na zręczność.
Osobiście cieszę się, że jestem graczem do 60fps. Nie widzę różnicy powyżej tych 60fps i tak też blokuje. Sprzęt starcza na dłużej, mniej się męczy, ale opcja wybory zawsze na plus. Chociaż nie wiem co on tam ma na myśli mówić, że dojdzie taka opcja. Po prostu zoptymalizują grę?