Cudowna produkcja, do której regularnie wracam (obydwie części). Aż żal, że nie powstało ich więcej na przestrzeni lat, tym bardziej, że okres Starej Republiki nie był i nie jest jakoś specjalnie eksploatowany. Można było stworzyć multum różnych historii osadzonych w tych realiach, a Bioware, a później Obsidian miały ogromne pole do popisu, a jednak skończyło się tylko na dwóch częściach...