niby spoko to duże to niby był bibliotekarz ? Ciekawe czy zegarek w grze nadal bedzie pokazywał aktualną godzinę jaką ma się ustawioną w systemie.
Metro pozostaje dla mnie pozycją obowiązkową. Pomimo tego, że Exodus mnie nieco rozczarował.
Klimat jak zwykle ciężki, grafika śliczna, tylko niech oni w końcu zrobią AI porządnie...
Strzelając na lewo i prawo jeszcze to jakoś wygląda, ale przy skradaniu wszystko się rozłazi...
Bestie w otwartych mapach, też potrafiły się "zawieszać".
Co tu pisać dużo. Ponownie najwyższa półka FPS po tym fragmencie jaki otrzymaliśmy. Czuć że trzymają się tego co sprawdzone z powodzeniem.
Co tu dużo pisać, klasyczne Metro, czyli super grafika i nic poza tym (nie wiem, czy kacapskie klimaty to wciąż zaleta).🙃 Nigdy nie kupił mnie gameplay w tej serii (Exodus czeka na sprawdzenie) - i nawet trochę żałuję, no ale... z grubsza ten sam case co Atomic Heart, choć gdyby nie otwarty świat, Atomic być może trzeba by ocenić lepiej, nawet jeśli śmierdzi onu... soulsami FPP.
Lubię serię Metro, myślę że i tym razem dowiozą. I mimo jako zadeklarowany fan Stalkerów, bo wolę (Ż)onę to tutaj o jakość wykonania można być spokojnym. Bo Stalker 2 mimo że piękny i klimatyczny, to poległ w ostatniej odsłonie na swoich największych zaletach z poprzednich części. Zaniedbanie sztucznej inteligencji i całych mechanik to zbrodnia...
Fajne to METRO w którym prawie nie ma METRA! xD
A na dodatek tworcy planuja serwowac banderowska propagande.. mehh.. dobrze ze sa stare czesci i trzymaja poziom do dzis.
taa bo wcale Głuchowski nie napisał Metra 2035, które jest najlepszą częścią trylogii, które już było w większości na powierzchni. No i wcale przecież nie dostaliśmy Gry Metro 2033 wzorowanej na książce Metro 2033, i wcale nie dostaliśmy gry Metro 2034 wzorowanej na książce Metro 2034 - które całkowicie odbywały się w Metrze. I wcale po totalnie otwartym Metro Exodus które w ogóle nie dzieje się w tunelach, nie dostajemy gry która znów wprowadzi nas w podziemia, za pewne w mniejszości ale jednak.
No i przecież wcale a wcale w książkach nie było nic o rosyjskich nazistach jak i w ogóle o ludzkich okropnościach, żeby zarzucać jakąś propagandę.
Via Tenor
A co do ideologii, różni fanatycy i naziści byli w uniwersum od dawna, więc nie odkryłeś Ameryki. Różnica jest taka, że kiedyś twórcy skupiali się przede wszystkim na historii i świecie przedstawionym, a teraz sami coraz częściej komunikują swoje poglądy polityczne poza grą. Nie każdy fan musi być zachwycony tym, że zamiast rozmawiać o klimacie Metro, dyskusja schodzi na bieżącą politykę.
Ja wolę dobre postapo niż polityczne manifesty, niezależnie od tego, z której strony pochodzą.