Oczywiście, The Traumaturge bardzo fajna gra była, róbcie drugą cześć na pewno zagram.
I ja bardzo polecam Taumaturga, świetna gra z naprawdę dobrym polskim dubbingiem. Zaznaczam jednak, że nie jest to do końca cRPG, to zdecydowanie bardziej gra przygodowa, jest dużo dialogów, czytania ale i jest podejmowanie decyzji. Walka jest zdecydowanie najsłabszym elementem tej gry, trochę chyba dodana na siłę. Tak czy inaczej dla historii i klimatu bardzo warto.
W sumie obojętnie co. I tak zagram. To, jaki świat wykreowali korzystając z nigdy wcześniej nie wykorzystywanego w grach okresu naszej historii zasługuje na więcej, bo zwyczajnie jest ciekawe. Do tego ta klimatyczna Warszawa, której już nie ma.
Szczególnie, że w sumie nawet w filmach nie jest to okres jakoś mocno wyeksportowany, bo większość albo jest adaptacjami literatury, opowiada o powstaniach lub epoce napoleońskiej, albo po prostu dzieje się w innych zaborach (większość w Austriackim).