wtedy kosztowal odpowiednio. dzis kosztuje duzo, bo chodza po trzy kafle.
Tylko weźcie pod uwagę, że 1983 rok to były czasy PRL. Wtedy człowiek zarabiał przeciętnie 20 dolarów. Obecnie 6000 zł to jest około półtora tysiąca dolarów. Także taki odtwarzacz CD w naszych czasach kosztował niebotyczne dla nas pieniądze.
Jak za nowoczesną technologię i ogromny skok technologiczny - cena nie robi wrażenia.
Oczywiście obliczył to tępak ekonomista z hunanum dupek,kosztował by tyle samo co wtedy,payrzac do najniższej krajowej
Piękna maszyna, czasy bardzo dobrej jakości którą dziś trudno znaleźć na rynku. Natomiast porównując ile kosztowały pierwsze telewizory plazmowe w dniu debiutu to ten odtwarzacz jest śmiesznie tani. Mam podobny wynalazek w domu zintegrowany z Unitrą i Altusami, czyli Technicsa który wizualnie jest kopią tego Sony z innym logo.