Widzę, że gra się ciągle rozwija. To dobrze. Osobiście nadal nie zagrałem, bo ciągle czekam na moment, gdy gra będzie jeszcze mocniej dopracowana i oficjalnie wyjdzie z bety (jak to niektórzy żartują na forum). Może pod koniec tego roku, albo nawet dopiero w następnym roku w końcu do tego siądę, zobaczymy.
No ja na jesień odkładam kolejna rozgrywkę, zobaczę ile zmian było a ten pochłaniacz czasu będzie w sam raz na zimowe wieczory. Pierwsza rozgrywka zajęła mi masę czasu.
Cieszę się, ze poprawiają, bo potencjał i podstawy są tam solidne, problemem są niedoróbki i brak sensownego balansu mechanik.