Kto normalny kupuje gotowce? Gotowiec z xkom 11 700 zł, takie samo cpu/gpu i wydajność do złożenia jest za 9200 zł.
Co to za bzdury? Gotowce to najgorszy sort komputerów - nawet jeśli nie mają noname'owych części to albo mają przylutowane procesory, albo mniej pojemne dyski czy pamięcie / gorsze karty graficzne byle się zmieścić w określonym budżecie, a jeśli kogoś stać na dobrego peceta to zapłaci z więcej za logo czy samo złożenie. Już wolałbym w ostateczności zapłacić za złożenie ale samemu wybrać części...
Gotowce to najgorszy sort komputerów - nawet jeśli nie mają noname'owych części to albo mają przylutowane procesory, albo mniej pojemne dyski czy pamięcie / gorsze karty graficzne byle się zmieścić w określonym budżecie, a jeśli kogoś stać na dobrego peceta to zapłaci z więcej za logo czy samo złożenie. Już wolałbym w ostateczności zapłacić za złożenie ale samemu wybrać części...
https://www.dell.com/pl-pl/gaming/alienware-desktops
Gotowe PC to w 99% sprzęty, w które włożono dużo światełek i napisów GAMING, ale zaoszczędzono grafice, pamięci, dyskach i wszystkim co najważniejsze.
Jeśli jesteś pasjonatem sprzętu, to składasz go sam. Jeśli jesteś pasjonatem gier, to chcesz mieć jak najmocniejszy sprzęt za tyle, na ile cię stać. Obie te opcje wykluczają kupowanie gotowca.
Nie bronie nikomu kupować gotowca, tak samo jak nie bronię nikomu oświetlić swoją budę jak choinkę.
Ja zamiast tych dupereli, wolałem wpakować te pieniądze w dodatkowe kości ramu, i najmocniejszą kartę graficzną na jaką było mnie stać.
Światełka, napisy i super wygląd nie sprawią, że będę mieć dodatkowe 5% FPSów więcej, albo że będę mógł odpalić więcej aplikacji w tle.
Po pierwsze o jakie świecidełka ci chodzi i kosztem czego? Oświetlenie LED w obudowach to koszt kilku złotych więc co? Dla Ciebie to ogromny problem zapłacić zamiast 250 pln to 270 pln za tę samą obudowę?
Po drugie. Jak chcesz topową kartę to wszystkie te karty PREMIUM mają LED i tak w standardzie.
Po trzecie. Oświetlenie zawsze można wyłączyć.
Wyolbrzymiacie te świecidełka jakby to była jakiś luksus i niesamowity koszt.
Oświetlenie da się wyłączyć, sam tak robię, ale nie o tym pisałem. Wyraziłem swoje zdanie na temat gotowych sprzętów, gdzie praktycznie liczy się każda część, i lepiej by te 50-500 zł przeznaczyli na lepszy dysk/ram cokolwiek niż na światełka.
Chyba ze mną coś jest nie tak bo wszystkie te świecące gejmingowe pecety wyglądają jak gówno.
Dla mnie najlepsze były te stare białe pudła. I ze względów estetycznych, praktycznych i solidne były.