Nie widzę w tej grze nic depresyjnego. Jedynie do szału doprowadza mnie interakcja części w składanym samochodzie. Czasami trzeba się gimnastykować pół godziny, żeby założyć jakąś część, albo silnik na podnośniku. No i stare błędy, które były już w MSC, np. lot w kosmos przy wsiadaniu do samochodu.