Nintendo Switch Sports to jeden z nielicznych tytułów cenionych przez moją rodzinę pod kątem wspólnej rozgrywki na podzielonym ekranie przez wzgląd na jej przystępność i łatwe do zrozumienia instrukcje, a zarazem starannie dopracowane, naturalne sterowanie w wybranych kategoriach sportowych.
Nintendo Switch Sports Resort to w główniej mierze kontynuacja pomysłów z poprzedniej odsłony serii, lecz zaprezentowanych zostało kilka istotnych usprawnień:
• warstwa wizualna charakteryzuje się minimalizmem i jest raczej przyjemna dla oka. Niestety natywna rozdzielczość obrazu wydaje się być niższa niż natywne 3840x2160 pikseli, a Nintendo - w klasycznym dla siebie stylu - nie zdecydowało się na zastosowanie DLSS, więc krawędzie obiektów są zauważalnie postrzępione. Rozległe łąki na części tras (między-innymi podczas jazdy na deskorolce czy podczas latania samolotem) są pokryte zieloną teksturą udającą trawę, lecz samych źdźbeł trawy niestety ze szkłem powiększającym szukać. Podczas sportów wymagających szybkiego przemieszczania się postaci w grze widoczny jest problem doczytywania się dobrej jakości tekstów w niedalekiej odległości od awatara gracza. Pozytywnie oceniam natomiast obecność rozmaitych efektów oddających wrażenie prędkości, możliwość ścinania liści z drzew końcówkami skrzydeł samolotu, efekty powiązane z wodą czy subtelne promienie słoneczne. W mojej ocenie tego typu subtelne szczegóły dodają grze głębi,
• sterowanie zostało zrealizowane w sposób bardzo dobry (z pominięciem skuterów wodnych) i świetnie sprawdza się nie tylko w dyscyplinach znanych z poprzedniej odsłony, lecz również w nowych jak łucznictwo, jazda na deskorolce, latanie samolotem czy siłowanie się na kciuki,
• Nintendo wdrożyło pełnoprawną personalizację postaci z uwzględnieniem takich parametrów jak poszczególne elementy twarzy czy ubiór, a dodatkowe elementy wyglądu można kupić w centrum fanów za punkty zdobyte podczas rozgrywki,
• Nintendo zdecydowało się na zapewnienie pełnoprawnej polskiej lokalizacji językowej,
• tryb online jest dostępny wyłącznie dla osób płacących za usługę Nintendo Switch Online.
Nintendo Switch Sports Resort to w mojej ocenie w pełni satysfakcjonująca kontynuacja udanej serii gier ruchowych. Niestety wśród dostępnych kategorii sportowych zabrakło dwóch istotnych pozycji, czyli badmintona i chambary, w związku z czym konieczne jest przełączania się między Nintendo Switch Sports oraz Nintendo Switch Sports Resort.
Piszę to głównie w kontekście aktualnych kontrowersji związanych z podejściem PlayStation do dystrybucji gier na fizycznych nośnikach, lecz swój egzemplarz zakupiłem w MediaMarkt DE za 46,99 EUR (około 206,85 PLN w chwili pisania komentarza), podczas gdy, w oficjalnym sklepie Nintendo, edycja cyfrowa została wyceniona na 49,99 EUR (około 220,05 PLN w chwili pisania komentarza). Zatem wersję fizyczną, która cechuje się licznymi zaletami niedostępnymi w przypadku edycji cyfrowej, można kupić taniej niż przypisaną do danego konta cyfrową licencję z Nintendo eShop i to już w dniu premiery.