Ehh, no nie wiem, może poziom produkcji ma tu coś do rzeczy? Nie mówię, że nic dobrego co jakiś czas nie wychodzi, ale jak we flagowych serialach dochodzi do takich kwiatków, że pisze się scenariusz pod osoby, które mają problem z utrzymywaniem uwagi (czyli z toną ekspozycji przypominającej co się teraz dzieje i co planują bohaterowie), to i cierpią na tym widzowie i same produkcje, a i tej wspomnianej grupie to na pewno nie pomaga - nawet eksploatuje ten problem.
Poziom produkcji to jedno, drugie to, że dziś NF nie ma monopolu - serwisów jest po prostu za dużo. Ludzie dziś chcą coś konkretnego obejrzeć to wykupują subskrypcję na miesiąc, dwa, trzy i uciekają na inny serwis, by tam nadrabiać kolejne zaległości (ja tak mam i z tego co wiem, nie tylko ja).
Tamto se ne vrati włodarze Netfliksa!