Zapomniałem, ze to jeszcze kręcą. Ogląda to ktoś w ogóle?
Najlepiej to niech całkowicie z niego zrezygnują, tutaj nie ma co ratować.
Ja wytrzymalem do odcinka, w ktorym Yennefer wyczarowywala most nad rzeka, ktora miala 10 cm głębokości i mogla przejechac konno bez żadnego problemu. To byl chyba drugi sezon?
Pewnie czekają na premierę dodatku do Wiedźmina 3 żeby podpiąć swoje cuchnące wydaliny pod hype nakręcony przez dobrą grę.
Co ludzie robiący tą popeline przytulili na lewo, by zepsuć tą markę to ich.
Teraz Netflix próbuje naprawić oglądalność tego "dzieła" przez hype na grach... No niestety Netflixie, było nie zatrudniać przekupnych ludzi...
A co do tego po co ktoś miałby psuć markę... No było kilka takich firm, które miały do stracenia kilkaset milionów, gdyby serialowy Wiedźmin okazał się dużym sukcesem i ciągnął gry w górę... Płacili ruskim trollom za spam pewnymi treściami, to członkom ekipy też coś sypneli...
Sapkowski to ma jednak pecha. On się uśmiecha ale czy mu się serial podoba? Wątpię. Ale kasa mu się podoba. Tyle z tego że gry i serial sprawiły że Wiedźmin uczciwie znalazł się w kanonie światowego fantasy. Co prawda Kres i jego "Księga całości" też powinien, no ale jest jak jest.