Zakładanie biznesu w gastronomii, gdy nie ma się o tym pojęcia, to chyba najłatwiejszy sposób na stracenie i kasy, i nerwów. Odważnie!
Udało mu się z KCD jako tako - > Później próbował swój fandom wykorzystać do strimingu, to mu się nie udało - > zgaduje, że aktywnie zgłasza się o wszystkie role ale nikt mu nic nie daje... no to człowiek poszedł w akcie desperacji na va banque z tą karczmą ale nie wiem co on myśli.... Tak ludzie mają sentyment ale jak już przylecą do Czech to odwiedzą raz i pojadą a Czesi jakoś nie są dumni z KCD tak jam my przy Wiedźminie więc...
Ciekawy pomysł, marka KCD ma już taki zasięg że drzwi pewnie nie będą się zamykać, tym samym jednak pozbawiając Luke'a marzeń o "miejscu dla miejscowych". Teraz tylko niech postara się o ludzi którzy to za niego zbudują i puszczą w ruch, bo nie widzę dla niego innej roli tam niż jako wykładacza groszy i opróżniacza kufli.