Tostera nigdy nie miałem, więc gra mnie ominęła, a zagrałbym na pewno, bo uwielbiam Lovecrafta.
Ale mi normalnie zaimponowaliście w tej chwili tym artykułem, pamiętam że to była jedna z moich pierwszych gier na Kostkę od Nintendo. Ale to już było tak dawno że całkowicie zapomniałem o tym tytule i teraz się głowię czemu Nintendo nie wydało wznowienia na Wii lub Switcha, bo to bardzo solidna gierka. Jest szansa dla posiadaczy Switcha 2 że trafi jako klasyk w abonamencie.