Widzisz to miasto, nie możesz tam wejść, to fałszywe miasto.
Zamknięcie miast w TES było jedną z wielu złych decyzji projektowych BGS. Nie trzeba jednak wychodzić z tego uniwersum aby podać przykład dobrze wykonanych miast bo Tamriel Rebuilt dodaje ich do Morrowind całe mnóstwo. Każde z nich ma swój własny, niepowtarzalny wygląd i tętni życiem a to ze są integralną częścią mapy świata a nie osobną lokacją całkowicie zmienia charakter gry.
Miasta to ciężki temat bo trzeba mieć na nie pomysł oraz wpływają na gameplay, systemy. Po co robić miasta, w których się łazi po raz setny mijając nic, żeby w końcu dobrnąć do sklepu, żeby wykonać nic nie znaczącą czynność sprzedaży złomu? Np. w Wiedźminie 3 lepiej się przenieść do jakiejś wiochy, gdzie szybko się kowala obskoczy niż biegać kilometry w mieście. No a, żeby w mieście zrobić 30 zróżnicowanych kupców, 30 zróżnicowanych rzemieślników, jakieś aktywności, właśnie nie biec setny raz zbędnych kilometrów to faktycznie trzeba się narobić, a po co skoro można walnąć kawał lasu czy pola w to miejsce i postawić grupkę jakiś wilków czy innych orków i fajrant.