Super wybrali kolejną część serii, z której pierwsza nie miała contentu na premierę, a druga miała największą aferę z powodu mikrotransakcji w grach. Dodając do tego to co się dzieje z ostatnimi Battlefieldami, możemy się spodziewać kolejnej porażki
Ostatecznie zdecydowano się postawić na kolejną odsłonę serii Battlefront, uznając tę grę za bezpieczniejszą i bardziej przewidywalną inwestycję niż kontynuacja ME.
Mmm łatwiej tam będzie nawpychać mtx
Pomimo całej mojej miłości do Mass Effecta, na miejscu gości, dla których najważniejszy jest zysk, pewnie podjąłbym podobną decyzję. Gwiezdne wojny to nadal silna marka, a na sieciowym szuterze można wycisnąć niezły hajs od hazardzistów, nawet jeśli gra okazałaby się mniej udana. A Bioware faktycznie od dawna nie wydało naprawdę dobrej gry (inną sprawą jest to, że to w dużej mierze wina samego EA).
Porównywanie i ważenie na jednej szali Mass Effect i Battlefronta - gier o zupełnie innej pętli rozgrywki - tylko dlatego, że oba mieszczą się w szeroko pojętym uniwersum sci-fi - to jak porównywanie Fiata Pandy i [EDIT] Lamborghini. I to włoskie i to włoskie. I dowodzi to jakiegoś totalnej ignorancji ludzi z EA.
Ale strzeliłem z tym Bugatti, sorry :D