Niestety tylko jedynka jest dobra.
Dwójeczka już słabiutka.
A trójka to już nieoglądalna padlina (1/10).
Aha, na każdej byłem w kinie, ale bawiłem się dobrze tylko na tej pierwszej.
Ale czwóreczkę chętnie obejrzę. Mam nadzieję, że nie będzie to kolejna padlina przygodowa jak ostatni Indiana Jones (2/10). Dam sobie rękę uciąć (czy później nie będę mieć ręki?), że będzie o wiele lepiej.